reklama

Lipcowe Mamy 2025 ☀️

reklama
Zapisałam się na NFZ do mojej poradni w szpitalu dopiero na 7 stycznia. Wiem, że późno ale to jest ten lekarz do którego chciałam. Na grudzień u mnie już nie ma zapisów, bo wszystko zajęte oprócz jednej kobiety, do której w życiu bym nie poszła więc odmówiłam. U mnie w mieście z tymi ginekologami na NFZ… Więc planowo chciałabym chodzić i prywatnie i publicznie. Co najlepsze ten lekarz jest bratem mojej lekarki, do której chodzę prywatnie. Ale podobno jest on super. Chodzi mi tylko o skierowanie na badania ale jak coś mi nie będzie pasować to zrezygnuje z niego i tyle
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry