U mnie dziś 8+2 i chyba koniec bezobjawowej laby. Wczoraj cały dzień chodziły za mną burgery poszliśmy z mężem na zakupy, żeby zrobić domowe i jak tylko poczułam zapach smażonego mięsa tak mnie cofnęło na wymioty, że już później nic nie zjadłam
Przedłużyłam umowę, więc niedługo chcę powiedzieć w pracy wizytę mam 11 grudnia, więc jak wszystko bedzie na niej oki to mam zamiar już dać znać. Ale tylko mojej przełożonej,bo to złoto kobieta. Myślicie, że oki czy radzicie poczekać aż będę miała wystawione już l4?