reklama

Listopadowe kreski 🍁🍂🍁

No tak, niby młodziutka 34, ale to pierwsze dziecko. Śmiać mi się chce, bo moja mama urodziła w wieku 35 lat i 40 lat w tamtych czasach, co było ostro późno, ale oczywiście jak sobie postanowiła to od razu zaszła. Taka sprawiedliwość. Nie wiem czy teraz coś z tym jedzeniem jest nie tak, czy w wodzie jakieś zanieczyszczenia czy co, że tyle par ma problemy z płodnością.
Mówi się o wpływie mikroplastiku na płodność. No i do tego nasza codzienna gonitwa, czyli stres, stres, stres…
 
reklama
No tak, niby młodziutka 34, ale to pierwsze dziecko. Śmiać mi się chce, bo moja mama urodziła w wieku 35 lat i 40 lat w tamtych czasach, co było ostro późno, ale oczywiście jak sobie postanowiła to od razu zaszła. Taka sprawiedliwość. Nie wiem czy teraz coś z tym jedzeniem jest nie tak, czy w wodzie jakieś zanieczyszczenia czy co, że tyle par ma problemy z płodnością.
wiesz co z jednej storny tak, ale z drugiej strony znakomita większość zachodzi szybko. To my niestety jesteśmy wyjątkami... nie zdrowi ludzie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry