Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
tak, zawsze jakoś w tym pakiecie jest progesteron i ja nie wiem sama, czy on coś znaczy czy jest wciskany bo to hormon płciowyOkej, bo taki pakiet znalazłam, zobaczę jak osobno to wychodzi. Bo jak pakiet to obstawiam, że trzeba razem i wątpię, że można zamienić badania![]()
No właśnietak, zawsze jakoś w tym pakiecie jest progesteron i ja nie wiem sama, czy on coś znaczy czy jest wciskany bo to hormon płciowy![]()
Cudnie, bo dzięki takim gestom wiesz, ze razem w tym jesteście.A ja muszę napisać, że jestem dumna z mojego męża, bo mu przedstawiłam strategię na przyszły rok.
No i plan mamy taki, że jak do pewnego okresu nam się nie uda, to przystępujemy do ivf.
Trzy tygodnie temu był sceptyczny, ale zeszły cykl mu pokazał, że to nie jest zegarek. Zaskoczył mnie tym, że sam prowadzi kalendarz, gdzie zapisuje, kiedy dostaję okres. I sam stwierdził, że nie jest sam w stanie wyliczyć co i jak.
Przede wszystkim to umów się na USG jakoś po owulacji i sprawdź jeszcze raz czy jest owulacja i jakie endo bo z tym endo (3mm?) raczej wątpię, że owulacja wtedy była albo źle go zrozumiałaś. skoro lekarz nie zwraca uwagi na endometrium które jest takiej grubości po owulacji to coś z nim nie tak albo coś źle przekazał.Mam kolejne głupie pytanie, mogę? (Jak już Was zacznę nimi irytować, to dajcie mi proszę znac) We wrześniu byłam na usg, w 25 dniu cyklu. I gin powiedział, że widzi, że owulacja była. I na tym się skupiłam, to mnie ucieszylo, ze w ogole mam owulacje. Ale powiedział też, że endometrium ma 3 z hakiem i nie komentował tego poza tym, ze nie widzi, zebym miala dostac jutro okres (taki termin mi niby wyliczyla apka). Czy ono nie powinno być duuuuużo większe? Jeżeli tak, to co ja mogę zasuplementowac w najbliższym cyklu? (Oprócz czerwonego wina, to już wyczytałam na staraczkach i nie sprawi mi to trudności)
dziekuje! właśnie na pewno dobrze go zrozumiałam, że widzi, że była, powiedział mi nawet z którego jajnika (ale tu już nie jestem pewna, czy dobrze pamiętam, że z prawego). I że endometrium ma 3mm z przecinkiem (chyba 3,4mm, ale za to po przecinku nie dam sobie głowy uciąć) i że w związku z tym on mi nadejścia @ nastepnego dnia nie przewiduje.Przede wszystkim to umów się na USG jakoś po owulacji i sprawdź jeszcze raz czy jest owulacja i jakie endo bo z tym endo (3mm?) raczej wątpię, że owulacja wtedy była albo źle go zrozumiałaś. skoro lekarz nie zwraca uwagi na endometrium które jest takiej grubości po owulacji to coś z nim nie tak albo coś źle przekazał.a poza tym to orzechy, migdały, suszone morele, awokado, witaminy (B12, C, D, E)
Twoja decyzja, w każdym razie nawet jeśli jest idealna owulacja to z takim endometrium nie ma najmniejszych szans na ciążę więc należy to sprawdzić czy to byl tylko jednorazowy problem.dziekuje! właśnie na pewno dobrze go zrozumiałam, że widzi, że była, powiedział mi nawet z którego jajnika (ale tu już nie jestem pewna, czy dobrze pamiętam, że z prawego). I że endometrium ma 3mm z przecinkiem (chyba 3,4mm, ale za to po przecinku nie dam sobie głowy uciąć) i że w związku z tym on mi nadejścia @ nastepnego dnia nie przewiduje.
Najwyżej spróbuję w następnym cyklu pojeść co mogę na wsparcie wzrostu, bo przecież orzechami sobie nie zaszkodzę, 7dpo zbadam progesteron, a jak się nie bedzie efektów, to w kolejnym zrobię badania hormonalne i pójdę z nimi do niego na usg.
To jest tak na prawdę loteria . Moja przyjaciółka - pierwsze dziecko było wpadką urodziła w wieku 25 lat o drugie dziecko starają się już dwa lata i nic . Jedna znajoma poronienie w 3 miesiącu i zaszła ponownie w ciąże zaraz po tym jak lekarz dał zielone światło . Koleżanka z liceum 3 razy poroniła w bardzo młodym wieku bo 19-20 lat aktualnie ma 2 córeczki. Nie ma na to reguły jednym los bardziej sprzyja inni walczą kilka lat o to by mieć upragnione dzieckoNo to ja wśród znajomych mam różnie, takich co zaszli od razu, takich co wpadli, takich co się starali długo, też takich co mieli mieć problemy ale zdarzył się "cud" o którym nie mogę słuchać. Bo cuda zdarzają się ludziom. Nie mi.