reklama

🍁🍂Listopadowe kreski 🍁🍂

reklama
Dziewczyny usłyszałam największą głupotę dlaczego nie jestem w ciąży bo mam toksplazmoze bo mam koty 2 brytyjskie.mam je oddać komuś i po problemie 😂😂😂
Badałam nie mam.
Musiałabym 3 dni kuwety nie sprzatac i zjeść ta kupę by się zarazić.
mi też „szwagierka” jak zaszła w ciążę zrobiła wykład, że mam SWOJEGO KOTA PRZEBADAĆ NA TOKSO, bo KOTY ROZNOSZĄ TOKSO I MAM TO ZROBIĆ BO JEJ TAK LEKARZ POWIEDZIAŁ. Bo ona jest w 6tc i wie, a ja nie jestem w ciąży więc nie wiem.


Z perspektywy czasu chciałabym mieć takie problemy, żeby rozkminiac, czy mój kot ma tokso…

I również o tym słyszałam, że w praktyce częściej się zdarza od warzyw i że raczej nie ma szans zarazić się od domowego kocha niewychodzącego, już prędzej są szanse że kiedyś się od niego zaraziłam i już to przechorowalam.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry