reklama

Listopadowe mamusie 2025 ❤️

reklama
U mnie hormony szaleją, ciąża wjechała mocno 😂 od zawsze łatwo się wzruszałam, filmy, seriale, książki jak tylko była jakaś wzruszająca scena to zawsze byłam tą która płacze jako pierwsza, a czasem nawet jedyna. Ale w ciąży to się tak mega potęguje... Co prawda nie płacze na reklamach pampersów (jak to prześmiewczo pokazują apropo wzruszeń w ciąży), ale właśnie oglądałam przyjemny obyczajowy film i przez blisko połowę ryczałam jak bóbr 😂 dobrze, że nikt nie widział 😂
Ja stałam się bardzo nerwowa, wszystko mnie prawie złości - nie chce nikomu ubliżyć czy coś w tym stylu ale czasem mam ochotę właśnie to zrobić
 
Hej, można dołączyć? Co prawda jestem też na drugim forum, ale tam się mało dzieje, mimo dużej ilości dziewczyn. I jakoś tak szukam swojego miejsca.
Z OM jestem w 10. tygodniu i 2 dniu ciąży, jednak z usg wychodzi, że ciąża jest parę dni młodsza. 17.04 mam wizytę, 28.04 prenatalne.
To moja pierwsza ciąża, ogólnie mnie nie rozpieszcza, schudłam parę kg, czuję się źle psychicznie oraz fizycznie.
Postaram się przejrzeć wątek, żeby Was lepiej poznać.
 
Ja się dzisiaj psychicznie źle czuję, cycki cały czas sprawdzam i strasznie się nakręcam że miększe są a po chwili nie no są takie jak były🤣ogólnie nie mogę czytać złych informacji bo odrazu mi się przypomina , w nocy też spać nie mogłam… poszłam spać o 22 budziłam się cały czas, o 4 to już myślałam że na nogach będę ale udało mi się zasnąć koło 5
 
Ja się dzisiaj psychicznie źle czuję, cycki cały czas sprawdzam i strasznie się nakręcam że miększe są a po chwili nie no są takie jak były🤣ogólnie nie mogę czytać złych informacji bo odrazu mi się przypomina , w nocy też spać nie mogłam… poszłam spać o 22 budziłam się cały czas, o 4 to już myślałam że na nogach będę ale udało mi się zasnąć koło 5
Ja już się też nakręcam bo w poniedziałek wizyta i już tysiąc scenariuszy w głowie tworzę.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry