reklama

🌸👶🏼MAJOWE KRESKI🌸👶🏼

reklama
Znalazłam takie info

edit. teraz spojrzałam na datę 😂
 

Załączniki

  • IMG_7803.jpeg
    IMG_7803.jpeg
    92,4 KB · Wyświetleń: 92
Ja w tym cyklu jestem totalnie zielona co i jak.w 10dc bolał mnie lewy jajnik tak typowo owulacyjnie.w 14dc był pęcherzyk niecałe 14mm na prawym jajniku.potem w 17dc czułam się bardzo dziwnie bo bolał mnie jajnik i dziwnie ciaglo mnie podbrzusze.dzisiaj 20dc i w sumie nie wiem nadal czy ta owulacja wgl była bo nie czuje się jakbym miała po niej być 🤡 działaliśmy co 2 dni czasami codziennie.dzis już nie mam siły przez te bóle głowy więc moze to wystarczy.ale jakoś w sumie dzisiaj opadły mnie nadzieję na ten cykl
 
Ja w tym cyklu jestem totalnie zielona co i jak.w 10dc bolał mnie lewy jajnik tak typowo owulacyjnie.w 14dc był pęcherzyk niecałe 14mm na prawym jajniku.potem w 17dc czułam się bardzo dziwnie bo bolał mnie jajnik i dziwnie ciaglo mnie podbrzusze.dzisiaj 20dc i w sumie nie wiem nadal czy ta owulacja wgl była bo nie czuje się jakbym miała po niej być 🤡 działaliśmy co 2 dni czasami codziennie.dzis już nie mam siły przez te bóle głowy więc moze to wystarczy.ale jakoś w sumie dzisiaj opadły mnie nadzieję na ten cykl

U mnie wg apki wychodziła owu kilka dni temu, prace były ostatnie w czwartek, teraz nie ma możliwości, a mnie pobolewa podbrzusze. Mam wrażenie, że co w mojej opinii mam owu to nie ma szans na próbowanie 😔
 
U mnie wg apki wychodziła owu kilka dni temu, prace były ostatnie w czwartek, teraz nie ma możliwości, a mnie pobolewa podbrzusze. Mam wrażenie, że co w mojej opinii mam owu to nie ma szans na próbowanie 😔
Poprzednie cykle miałam z zastrzykami na pęknięcie pęcherzyka więc trafialiśmy idealnie w owulację a i tak dupa.wiec czy trafiamy czy nie to i tak nic z tego nie ma 🥲
 
Poprzednie cykle miałam z zastrzykami na pęknięcie pęcherzyka więc trafialiśmy idealnie w owulację a i tak dupa.wiec czy trafiamy czy nie to i tak nic z tego nie ma 🥲
U nas podobnie, nawet przy potwierdzonej owulacji na usg, dobrym progesteronie nic totalnie się nie dzieje. W sumie już ponad rok się staramy, tak intensywnie to rok. Zero czegokolwiek. Pewnie nadszedł czas żeby pogłębić diagnostykę. Myślę że ten najbliższy cykl będzie ostatnim, a potem zaczniemy myśleć co dalej robić.
Zawsze miałam takie poczucie, że z drugim dzieckiem będzie problem. Serio, nie umiem tego wytłumaczyć, po prostu wewnętrzna intuicja zawsze mi mówiła, że z drugą ciążą będzie ciężko 🫣
 
A obecnie pije prenacaps ovi, tam jest i inozytol i nac
W tym fertileme woman tez jest i nac i inozytol, ale nie wiem czy nie mało, kupiłam ostatnio bo wlasnie duzo bylo składników aktywnych które brałam pojedynczo, q10 tez jest ważny a nie wszędzie jest.
Czy dziala to nie wiem bo zaczęłam brac dopiero 4dni przed owu, maz tez, ale saszetki men mają paskudny smak i ledwo daje rade wypic🤣
 

Załączniki

  • Screenshot_20250511_120016_Chrome.jpg
    Screenshot_20250511_120016_Chrome.jpg
    93 KB · Wyświetleń: 41
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry