Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Tak ja jestem taka sama mąż już cjce rodzicom mówić A ja mu zakazuje. Za dużo wiem jakie są opcje jeszcze z tą tarczyca w tle. Umówiłam się po znajomości też na 7 września w moje urodziny i mam stres że coś będzie nie tak....Dziewczyny powiedzcie mi czy Wy też się tak stresujecie czy wszystko będzie w porządku czy tylko ja jestem takim czarnowidzem?Dziś jakoś nie mogę sobie miejsca znaleźć i ciągle myślę i myślę i się coraz bardziej nakręcam.
Ja mam to samo. Jeszcze dźwigać 3 łatkę bo to cycol straszny..Dziewczyny powiedzcie mi czy Wy też się tak stresujecie czy wszystko będzie w porządku czy tylko ja jestem takim czarnowidzem?Dziś jakoś nie mogę sobie miejsca znaleźć i ciągle myślę i myślę i się coraz bardziej nakręcam.
To my powiemy pewnie dopiero jak się drugi trymestr zacznie, o pierwszej ciąży powiedzieliśmy chyba w 14 tygodniu i teraz też nie chciałabym wcześniej. Mam za sobą jedno wczesne poronienie na przełomie 6/7 tygodnia i ciągle mam w głowie, że coś może pójść nie tak i wolałbym powiedzieć dopiero wtedy, gdy szansa na donoszenie ciąży jest zdecydowanie wyższa. 7 września będzie moja 7 rocznica ślubuTak ja jestem taka sama mąż już cjce rodzicom mówić A ja mu zakazuje. Za dużo wiem jakie są opcje jeszcze z tą tarczyca w tle. Umówiłam się po znajomości też na 7 września w moje urodziny i mam stres że coś będzie nie tak....
Ja też ciągle muszę dźwigać młodegoJa mam to samo. Jeszcze dźwigać 3 łatkę bo to cycol straszny..
Na szczęście jest lżejsza niż starsza była w jej wielkuJa też ciągle muszę dźwigać młodegopewnie lżejszy niż Twoja 3 latka, bo ma dopiero 8 miesięcy ale za to sporo czasu spędza na rękach i do tego karmię piersią, a wiem że niektórzy dopatrują się w tym ryzyka dla kolejnej ciąży.
Też się zastanawiałam czy do kwietniówek nie zawitać, bo mi termin wychodzi na 1.05, a po wizycie u gin może się coś przesunąć w każdą stronę, ale jak tam weszłam i zobaczyłam że już prawie 700 stron napisały to stwierdziłam, że nie chce mi się nadrabiać i po prostu wejdę na majówkiCześć dziewczyny. Ja się już na kwietniowych witałam ale termin na pierwsze dni maja. Ja też się potwornie stresuje. Mój mąż wszystkim rozpowiedział a ja mam mega stesa. Dwie kreski mi wyszły już w dniu spodziewanej miesiączki, beta też potwierdziła a wczoraj jak byłam u lekarki to widać było już pęcherzyk choć jeszcze nie widać było zarodka. Stresuje się dlatego bo w pierwszej ciazy nie bolał mnie tak brzuch jak w tej. Niby lekarka mówi że to jest normalne i że może boleć że martwić to się mogę jak będą plamienia ale mimo wszystko się boje bo taka strasznie wyczekana ta ciąża i prawie jak cud bo w marcu nam mówili że nie mamy szans na kolejną dzidzię a tu jednak naturalnie się udało![]()
Tak ja jestem taka sama mąż już cjce rodzicom mówić A ja mu zakazuje. Za dużo wiem jakie są opcje jeszcze z tą tarczyca w tle. Umówiłam się po znajomości też na 7 września w moje urodziny i mam stres że coś będzie nie tak....
Tak naprawdę to każda z nas może urodzić 2 tygodnie wcześniej bo + - może być w 38 do 42 tygodni ciąży wi3c nie ma co na to patrzeć.Też się zastanawiałam czy do kwietniówek nie zawitać, bo mi termin wychodzi na 1.05, a po wizycie u gin może się coś przesunąć w każdą stronę, ale jak tam weszłam i zobaczyłam że już prawie 700 stron napisały to stwierdziłam, że nie chce mi się nadrabiać i po prostu wejdę na majówkijakoś taki wątek "początkowy" jest mi bliższy bo sama się dziś o ciąży dowiedziałam
![]()