reklama

Majowe mamy 2025

Niestety... Nie ma serduszka, nie widać za bardzo zarodka, pęcherzyk urósł, ale bardzo niewiele, więc pewnie ciąża jest martwa.
Dostałam skierowanie jeszcze na betę, jak będzie przyrastać prawidłowo to za dwa tygodnie wizyta, jeżeli nie to mam już skierowanie do szpitala na łyżeczkowanie. Ale lekarz nie dawał za bardzo szans...
No cóż... Trudno...
Bardzo mi przykro. Trzymaj się
 
reklama
Ja w lipcu miałam taka sama sytuację. Ciąża młodsza była 3/4 tyg niż om. Rozwijala sie bardzo powoli, beta źle rosła, serduszko biło ledwo 100 a nagle wszystko sie zatrzymalo. Na wizycie zarodek sie wchlonal i juz byl sam pecherzyk. To był piątek. Odstawiłam duphaston I w niedziele zaczelam krwawić w poniedziałek miałam skierowanie na zabieg. 1h po zabiegu byłam w domu.
U mnie to wygląda tak (na dole sprzed 2 tyg, u góry dzisiejsze)
 

Załączniki

  • IMG_20240927_143357858.jpg
    IMG_20240927_143357858.jpg
    1,1 MB · Wyświetleń: 124
Niestety... Nie ma serduszka, nie widać za bardzo zarodka, pęcherzyk urósł, ale bardzo niewiele, więc pewnie ciąża jest martwa.
Dostałam skierowanie jeszcze na betę, jak będzie przyrastać prawidłowo to za dwa tygodnie wizyta, jeżeli nie to mam już skierowanie do szpitala na łyżeczkowanie. Ale lekarz nie dawał za bardzo szans...
No cóż... Trudno...
bardzo mi przykro :(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry