Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Ja muszę nauczyć się nie zrywać, bo jak za szybko wstanę to mnie mega zakłuje podbrzuszu aż mnie zegnie w pół
U mnie najgorsze jest krwawienie, nie mam innych objawów typu pieczenie czy kłucie. Ale każdorazowo jest krew przy podcieraniu :/ i to niby tylko przez podrażnienia zaparciami ale ja ciagle się stresuje :/
Gin przepisał mi Posterisan, wzielam dziś pierwszy czopek - wcześniej nie stosowałam bo właśnie wyczytałam ze to tylko przeciw objawom swędzenia czy pieczenia a ja czegoś takiego nie mam.. przed zajściem w ciąże dostałam ziołowe tabletki regulujące wypróżnienie i p dr powiedziała ze spokojnie mogę je brać starając się o ciąże ale jak już się udało to je odstawiłam - boje się mimo wszystko.. teraz czekam do wizyty ale to jeszcze ponad 3 tyg.
Ja idę 28.10. Płacę 500 zł. U mnie gin wręcz to wy mógł.Dziewczyny, umawiała się już któraś z Was na prenatalne? Będziecie robić czy nie? Macie finansowane z projektu czy będziecie musiały płacić? [emoji848]
Siostra w zeszłym roku robiła i miała finansowane, a ja niestety się już nie załapię, bo wykluczyli mój powiat z projektu [emoji849] ale jest jeszcze możliwość żeby ginekolog wystawił skierowanie wtedy jest na NFZ, bo normalnie koszt to 550 zł. Zawsze lepiej wydać te pieniądze na wyprawkę jeśli jest możliwość zrobienia ich za darmo, ale jeśli się nie uda to i tak planuje zrobić.
Strasznie współczuję@martabunia niestety nie ok
Ciąża w bliźnie bardzo wysokiego ryzyka dla matki i dziecka.
Od soboty jestem w szpitalu.
Od wczoraj trwa proces zmierzający, ku mojemu zdrowiu.
Wybór należał do mnie.
Wybrałam życie z rodziną.
Jeśli nie zgadzasz się z moja decyzja poprostu omiń post.
Jeśli ktoś chce powiedzieć mi parę słów otuchy poproszę.
Życzę wam zdrowych donoszonych ciąż.
Oooo! Znam to, poprostu masakraJa mam tak w nocy jak się przekręcam nagle i jak zakłuje ..
Bardzo mi przykro, trzymaj się mocno kochana [emoji20][emoji3590]@martabunia niestety nie ok
Ciąża w bliźnie bardzo wysokiego ryzyka dla matki i dziecka.
Od soboty jestem w szpitalu.
Od wczoraj trwa proces zmierzający, ku mojemu zdrowiu.
Wybór należał do mnie.
Wybrałam życie z rodziną.
Jeśli nie zgadzasz się z moja decyzja poprostu omiń post.
Jeśli ktoś chce powiedzieć mi parę słów otuchy poproszę.
Życzę wam zdrowych donoszonych ciąż.
Kurcze, z tego co widzę to sporo już umówiona, aż się zaczynam obawiać, że nie będzie już terminu, bo dopiero we wtorek dostanę skierowanie od lekarza, a u mnie już 9+0 [emoji46]Ja idę 28.10. Płacę 500 zł. U mnie gin wręcz to wy mógł.
Strasznie współczuję
Oooo! Znam to, poprostu masakra
Myślimy to co mama ginekologA dziewczyny co myślicie o farbowaniu włosów w pierwszym trymestrze? Jednorazowo, farbą bez amoniaku [emoji848]
Bo mówi się, że w pierwszym trymestrze powinno się odpuścić, a mamaginekolog na blogu pisze, że niczemu nie szkodzi, bo nie dostaje się w żaden sposób do krwiobiegu. I już nie wiem. Odrosty na pół głowy, bo naturalnie mam jasny blond, a farbuje na czarny i czuję się strasznie zaniedbana, aż nie mam ochoty nigdzie wychodzić... A do końca pierwszego trymestru jeszcze dużo czasu...