• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Majóweczki 2020

reklama
Nie mam dobrych informacji.
Ciąża obumarła.
.....
Dzisiaj jeszcze mam wizytę na 18.
I lekarz zadecyduje. Czy szpital od razu. [GROUP=][/GROUP]
Bardzo przykre wieści. Trzymaj sie [emoji847]
A co do reakcji to moi teściowie średnio co się ucieszyli - żadnych gratulacji od teścia. Teściowa z tekstem „Boże żeby moja córka jeszcze tak mogła” - od kilku lat się starają i nie wychodzi...
a moja mama w płacz ze szczęścia, a tata „może w końcu będę dziadkiem prawdziwym” - czyli liczy na chłopaka :)

także ten ... przykre ale prawdziwe dwie skrajne reakcje z dwóch stron.
A jak bedzie dziewczynka to tata nie będzie zadowolony?
Eh co z tymi naszymi rodzicami? W ich czasach większość wpadla w mlody wieku i na szybko slub byl a teraz ludzie z wieksza świadomością wybieraja dzieci a oni takie historie.

Dziewczyny po tych wszystkich obumarlych ciazach, poronieniach mam coraz większego stresa. Ja jeszcze dzidzi nie widzialam w ogóle, zobacze dopiero 4.11 w 12tc i 2 d ale po tych wszystkich rewelacjach nie wiem jak dotrzymam do tego terminu.
U mnie jedna ciąża donoszona z komplikacjami ale syn urodzony w 39tc i 5d zdrowy, to druga ciąża i mam nadzieję że wszystko bedzie ok bo wiek tez juz nie taki i do tego chora tarczyca ale dzidziuś mial swietnie przygotowany grunt wiec mam nadzieje ze wszystko skonczy się dobrze.

@Luxuorius daj znać jak beta.
 
Bardzo przykre wieści. Trzymaj sie [emoji847]A jak bedzie dziewczynka to tata nie będzie zadowolony?
Eh co z tymi naszymi rodzicami? W ich czasach większość wpadla w mlody wieku i na szybko slub byl a teraz ludzie z wieksza świadomością wybieraja dzieci a oni takie historie.

Dziewczyny po tych wszystkich obumarlych ciazach, poronieniach mam coraz większego stresa. Ja jeszcze dzidzi nie widzialam w ogóle, zobacze dopiero 4.11 w 12tc i 2 d ale po tych wszystkich rewelacjach nie wiem jak dotrzymam do tego terminu.
U mnie jedna ciąża donoszona z komplikacjami ale syn urodzony w 39tc i 5d zdrowy, to druga ciąża i mam nadzieję że wszystko bedzie ok bo wiek tez juz nie taki i do tego chora tarczyca ale dzidziuś mial swietnie przygotowany grunt wiec mam nadzieje ze wszystko skonczy się dobrze.

@Luxuorius daj znać jak beta.
Nie w tym sensie :) mój tata to akurat żartobliwie, bo teraz każdy się z niego śmieje, że jedynie „sypia z babcią” :D Bo ja i moja siostra mamy córeczki :)

@Asiczek84 to prawda, ręce opadają :( gratuluje udanej wizyty :)
 
reklama
Aga10_2018 współczuję z całego serca, przeżywałam to zaledwie w maju....trzymaj się.

Ja tez w maju to samo przechodziłam :(
I dziś cały dzień o tym wszystkim myśle. Każda wizyta to taki strach. Czytam ile z Was miało takie przejścia i po prostu nie wierze co się dzieje w tych czasach. Czas leczy rany ale tego się nigdy nie zapomni. Najgorsze, ze nie mamy na to wpływu.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry