Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Ale nie jesteście to sama. Nie Widzisz cienkiej granicy pomiędzy rozmową i wspieraniem, a zrobieniem z wątku przyszłych mam wątku o tym jak wygląda poronienie? Egoizm i przykre zjawisko. Współczuję tylko pozostałej grupie dziewczyn które musi to czytać bo w samą dyskusję i zaangażowanie tylko kilka z was.
Racja, olać pozostałą grupę osob. Ona się nie liczy… Żegnam
Mąż się ze mnie śmieje, że zamieniłam pasztet na banany hahahCo do bananów to mi tez wchodza jak nie wiem [emoji16]
a ja przy synu slodycze, paczki itp, a przy corce przeciwnie heheJa nie wiem czy wierzyć czy nie. Może jak teraz się sprawdzi to co jem vs płeć lokatora w brzuszku to będę wierzyć?Z córką mi się sprawdziło - ptasie mleczko (opak.) na jednym posiedzeniu potrafiłam zjeść.. Całą ciąże naleśniki robiłam na słodko. [emoji14] a teraz .. właściwie to mam tak, że słodkie odrzuciłam na moment by przerzucić się na słony ser, po czym teraz znów jem słodkie ale „smaki” są zmieszane bardziej
na kurczaka dalej patrzeć nie mogę.
Czekam już 13 tc powiem Wam, bo słabo się dzisiaj czuje - brzuch mnie boli jak na okres, kręci mi się w głowie. TragediaA gdzie tu jechać na obiad do rodziców czy iść na wybory...
Dzień dobry tak btw i miłej niedzieli kobietki![]()
Dziewczynki, ile z Was jest na zwolnieniu już?
Ja jestem.
Co do Ciebie @Karolinax36 masz prawo mieć wlasne zdanie. Jednak forum jest po to by sie wspierać nawzajem. Osoby zakładające konto by banować innych to często tzw. "trole" może nim jesteś? Możesz omijać posty danych osób jak Ci nie pasuje. Ale widać jak ktoś już wspomniał że czytasz wybiórczo.
Moja lekarka chciała od razu mnie wysłać z powodu mojej choroby no i tego nabytego niedoboru odporności. U mnie nawet mały Katar może doprowadzić do zapalenia płuc albo sepsy z uwagi na odporność.
A ja głupia powiedziałam że jeszcze nie, bo pochodzę do pracy żeby nie zostawiać nikogo z robotą… Wiedząc i mając świadomość w jakim środowisku pracuje.
Teraz tak siedzę i się zastanawiam po co mi to wszystko? Przecież i tak nie mam wpływu na to, co kto o mnie pomyśli. W pracy wszyscy wiedzom jaką mam chorobę ale na pewno znajdą się i tacy którzy mnie obu gadają że oooo...ledwo zaszła w ciążę i od razu poszła na l4.
Kiedy ja w końcu przestanę się przejmować innymi ludźmi i tym co o mnie myślą.
Ja od tej środy idę na zwolnienie.