Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Według mnie normalne, jeśli już wymiotujesz żółcią to może być jakieś naczynko z przełyku, zdarzyło mi się.Dziewczyny, przed chwilą zwymiotowałam żółcią (nie pierwszy raz) i pojawiła się też jasno-czerwona krew, myślicie, że trzeba na IP czy nie ma się czym martwić, bo to może być podrażniony przełyk lub jakieś naczynko?
Wiem że łatwo mówić ale nie denerwuj się. W naszym stanie trzeba się po prostu odciąć w pewnym momencie i tyle.Niepotrzebnie krzyczałam, aż mnie brzuch rozbolal.
Dawno się tak nie zdenerwowałam.
Ale nie da się nad tym zapanować gdy ktoś robi z kogoś debila
Stres nie jest dobry w ciąży. Ale ja też się strasznie wściekam ostatnio i płacze. To chyba jest wpisane w „objawy ciąży” - mój mąż tak uważa. Ehh.. nie powiem nic mądrego, ale trzeba starać się nie denerwować.Dziewczyny powiedzcie..wiele z nas w tej ciąży nie raz się zdenerwowała czy przeplakala noc..
Myślicie, że przez stres można poronic?
Ja sama dzisiaj się bardzo zdenerwowałam na tyle, że musiałam się drzec i plakac [emoji21][emoji21][emoji21]
Ja chce w ciąży spokoju, tym bardziej że w końcu się udało.. Ale widocznie nie dla wszystkich jest to jasne skoro doprowadzają mnie do takiego stanu.
Mam nadzieję, że przez mój wybuch nic się nie stanie z fasolką...
Kurczę może być podrażniony przełyk jeśli dużo wymiotujesz. A żółcią bo już może nie masz czym?Dziewczyny, przed chwilą zwymiotowałam żółcią (nie pierwszy raz) i pojawiła się też jasno-czerwona krew, myślicie, że trzeba na IP czy nie ma się czym martwić, bo to może być podrażniony przełyk lub jakieś naczynko?
Dziewczyny powiedzcie..wiele z nas w tej ciąży nie raz się zdenerwowała czy przeplakala noc..
Myślicie, że przez stres można poronic?
Ja sama dzisiaj się bardzo zdenerwowałam na tyle, że musiałam się drzec i plakac [emoji21][emoji21][emoji21]
Ja chce w ciąży spokoju, tym bardziej że w końcu się udało.. Ale widocznie nie dla wszystkich jest to jasne skoro doprowadzają mnie do takiego stanu.
Mam nadzieję, że przez mój wybuch nic się nie stanie z fasolką...
W ciąży często jest lepszy antybiotyk. Bezpieczniej się doleczyć , niż zostawić infekcje od tak. W pierwszej ciąży miałam co chwilę jakieś globulki.Dzięki! Z tą izbą faktycznie przesadziłam ale już zdążyłam się naczytać jak niebezpieczne może być zwykle zapalenie pęcherza w ciąży... jestem cały czas w kontakcie z moim ginem i tak jak kazał jutro pójdę na ten posiew i pewnie w piątek będzie wynik. Antybiotyk w ciąży to nie jest moje marzenie no ale jak nie będzie wyjścia noooo to nie będzie wyjścia.
Zależy jakie masz relacje. Moi najbliżsi wiedzieli od razu.Ja już po kolejnej wizycie (10+6 wg USG)z dzidzią wszystko ok tylko coś wzrasta mi poziom cukru więc jest podejrzenie cukrzycy ciążowej ale tego się spodziewałam bo już przez to przechodzilam 9 lat temu.. kolejna za 3 tygodnie i juz konkretniejsze badania
myślicie że można się już chwalic rodzince?
Spokojnie. W pierwszej ciąży miałam dużo stresu i łez przelanych. ŻyjemyDziewczyny powiedzcie..wiele z nas w tej ciąży nie raz się zdenerwowała czy przeplakala noc..
Myślicie, że przez stres można poronic?
Ja sama dzisiaj się bardzo zdenerwowałam na tyle, że musiałam się drzec i plakac [emoji21][emoji21][emoji21]
Ja chce w ciąży spokoju, tym bardziej że w końcu się udało.. Ale widocznie nie dla wszystkich jest to jasne skoro doprowadzają mnie do takiego stanu.
Mam nadzieję, że przez mój wybuch nic się nie stanie z fasolką...
Dziewczyny powiedzcie..wiele z nas w tej ciąży nie raz się zdenerwowała czy przeplakala noc..
Myślicie, że przez stres można poronic?
Ja sama dzisiaj się bardzo zdenerwowałam na tyle, że musiałam się drzec i plakac [emoji21][emoji21][emoji21]
Ja chce w ciąży spokoju, tym bardziej że w końcu się udało.. Ale widocznie nie dla wszystkich jest to jasne skoro doprowadzają mnie do takiego stanu.
Mam nadzieję, że przez mój wybuch nic się nie stanie z fasolką...
Dziewczyny, przed chwilą zwymiotowałam żółcią (nie pierwszy raz) i pojawiła się też jasno-czerwona krew, myślicie, że trzeba na IP czy nie ma się czym martwić, bo to może być podrażniony przełyk lub jakieś naczynko?