Wiesz , że ja na początku , gdy zaczęłam rodzić usłyszałam ,że ,,pani to kawał kobietki , urodzi pani " . Dopiero podczas porodu okazało się ,że mam jakąś wadę miednicy. Więc wyglądać możemy ładnie
Ja żałuję ,że nie skonsultowałam się przed ciążą z moją panią doktor , powiedziała mi ,że powinnam mieć rentgen zrobiony...
Ciekawa jestem jak to się skończy. Ponoć po CC , nie wolno podawać podczas porodu oksytocyny. Wszystko samo powinno się rozwiązać. Chyba ,że okaże się ,że dziecko będzie dorodne jak pierwsze to zapewne będzie planowane... Raz chciałabym rodzić , raz się boje... Ale ufam lekarzowi.