Myśle ze nie na podstawie ilości wpisów bo niektóre mamy pracują i czasem ciezko im się udzielać na bieżąco. Moj mąż wraca z pracy a ja na telefonie a on czy nie miałam czasu cały dzień żeby na necie siedzieć. On nie rozumie jak to się wątki szybko zmieniają i ile trzeba nadrobić po dniu nieobecności
czasem po godzinie kilka stron nawet
no ale na szczęście jie oczekuje tłumaczeń ode mnie