Nie chce tez wywolywac burzy i opowiadac jak działa apteka i czemu pewne suplemety sa polecane inne nie.Ta sama sprawa tyczy sie lekarzy.
Mnie mój znajomy gin z PL zawsze sporo opowiadał i zdjęcia z wakacji egzotycznych pokazywał, wszystkie te wakacje oczywiście fundowały mu firmy farmaceutyczne za polecanie ich produktów. ;-) Kasę też dawali jak wolał
Ludzie sami siebie wykańczają, zamiast skupić się na leczeniu/pomaganiu skupiają się na robieniu pieniędzy. To samo tyczy się zresztą innych dziedzin, w sumie prawie wszystkiego.
Ostatnio czytałam że w tesco w magazynie mięsa surowego myszy inspekacja znalazła wielkości szczurów (bo jadły mięsko)... I to całkiem pokaźna gromadka była... Po 3 miesiacach na kontroli okazało się że nic się nie zmieniło, pracownicy nic z tym nie zrobili, myszy były nadal i miały się świetnie. Mało tego przeterminowane mięso obok tego co do sprzedaży miało trafić (bakterie się rozprzestrzenią) Tesco dostało karę kilkaset tys.
Ostatnio też wpałdł mi w ręce artykuł, wszystkie firmowe szampony które znamy i używamy na co dzień, odżywki, balsamy, kremy - jakaś firma w Stanach zajęła przebadaniem ich składu... Okazało się że zawierają mnóstwo substancji rakotwórczych i ich skład tak w zasadzie wogóle nie pokrywa się z tym podanym na opakowaniu. Po 3 latach (czyli własnie ostatnimi czasy) powtarzali te badania, również nic w tej sprawie się nie zmieniło...

Tak samo nie dawno czytałam coś o mlekach w proszku dla dzieci... O.., nawet tu mam -
Eksperci ostrzegają: Te produkty są groźne dla Twojego dziecka. Uważaj! - POLEMI.co.uk (prawie każde z nich ma swój polski odpowiednik, i szczerze wątpie aby skład tych polskich był inny czy też lepszy

)