Anitka rowniez jestem w dwupaku i u mnie dalej cisza. Jak Ci noc minela, bo ja duzo nie pospalam.
Pampuszek energii mialam cala mase i do samego konca zanim tu trafilam to smigalam na calego. Strasznie duzo sie ruszalam przez cala ciaze i nie bylo litosci. Jak mialam gorszy dzien i sie zle czulam to i tak sie zmuszalam. Do wczoraj, bo tak jak pisalas nikt nie mowil, ze przed porodem tez boli. Tak mnie wszystko pobolewa, ze dramat. Ale chodze po korytarzu i staram sie ruszac jak najwiecej.
Mama Olafka i Damiana a jak u Ciebie?