Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Wrzuciłaś screen z podanym ile trafia na wośp a ile idzie na vat, żeby udowodnić, że nie było o tym informacji ?Serio ?
Nie, to nie moje czytanie zatem leży, a Twoje, ale to ze ze zrozumieniem. Masz rację, sama wrzuciłaś wcześniej ten post, z którego jak wół wynika, że ona informowała co z pieniędzmi i dalej twierdziłaś, że nie informowała.A no serio. I kto tu jest hejterem oddającym się nadinterpretacji e dodatku na tyle leniwym, że mu się czytać nie chce bo mu jad przysłania zdolność dyskusji?
Zarzucasz mi hejt, a sama zrobiłaś ze mnie klamce, hejtera umu próbujesz mnie ośmieszyć tylko dlatego, że Twoje czytanie leży.
Kończę na tym dyskusje bo jeszcze przez Ciebie będzie mi przykro, a Ty przecież wszystko w życiu robisz tylko po to żeby nie było nikomu przykro bo jesteś najobiektywniejsza osobą w całym internetowym padole![]()
A Ty nie masz argumentów i zaczynasz tu już którąś osobę obrażać, ja Cię nigdzie nie obraziłam.
Masz wór argumentów, że u MG wyparowała kasa na wośp, że dostała się po znajomości na WUM i że jej dziecko to nie skrajny wcześniak (ten element nie wiem co w ogóle miał wnieść). Jednak nie ujawnisz tych argumentów przez 30 stron dyskusji, a te co ujawniasz są świetnymi argumentami... ale na to, że Twoje tezy są nieprawdziwe. Mam nadzieję, że to już naprawdę "po raz ostatni"Ja mam cały wór argumentów ale rozmawiam z kimś kto jeszcze nir zaprezentował żadnego. Nawet żeby Cię przekonać, że kłamiesz na mój temat muszę Ci cytować wątek bo Tobie nie chce się nawet sprawdzać co mi zarzucasz. A gdybyś przeczytała WSZYSTKO wiedziałabyś, że w screenach które wrzuciłam jako kolejne pokazywałam o co mi chodzi z tym że na poszczególnych etapach zbiórki nie padło ani razu (brutto/netto) dopiero po jej zakończeniu.
Ale w tej chwili tłumaczenie Ci czegokolwiek już mnie obraża więc po raz ostatni życzę Ci miłego i spokojnego dnia i dużo zdrówka![]()
Z tym zachowaniem jak MG trafiłaś wg mnie w punkt. Właśnie przez takie coś wtedy przestałam ją czytać.Dziewczyny dajcie spokój, nie przetłumaczycie.
Pisanie, że ojciec załatwił studia na podstawie fragmentu, z którego nijak to nie wynika.
Pisanie, że kasa wyparowała, chociaż poszła na podatki. Wyparowała - to jest jawna sugestia, że ona z tymi pieniędzmi coś kombinowała. A po wyjaśnieniach co i jak tekst, że oj tam ja nie będę czytać regulaminów i innych. Przecież to jest odwracanie kota ogonem za każdym razem.
Pisanie, że ja się nie będę zastanawiać, bo mi to lotto... No pewnie, po co w ogóle myśleć, łatwiej żyć nie myśląc i mając wszystko w odwłoku.
Ten temat to dno, informacje na poziomie pudelka, na podstawie domysłów, interpretacji i własnych antypatii.
I szczerze to ja tu widzę bardzo dużo zachowań podobnych do samej mg - zero refleksji nad sobą, zero przemyśleń. Pomyliłam się? Nie to nie możliwe. Jednak tak? Oj tam, nie czytałam dokładnie, być może tak.
A potem jak już za dużo osób powiedziało co o tym sądzi to nagle zryw pod tytułem: zróbmy coś dobrego! No identyko
Nie sądzę, żeby kontynuowanie tego wątku miało sens. Niektóre osoby w życiu nie przyznają, że być może nie miały racji i jak widać dotyczy to nie tylko mg.
Nie kwietnia a wrześniaOna na te studia płatne nie poszła. Zapisała się tam, dostała miała ruszyć w październiku, ale na koniec kwietnia dostała telefon ze nieznany jej Marek dowiedział się, że jutro będą dzwonić w sprawie przyjęcia na polską uczelnie więc ma nie iść na tą płatna.