i mam jeszcze do Was pytanie. Czy ktoraś z was ma w planach wakacyjny lot samolotem? Mamy wykupione wczasy od 12 sierpnia. Słowa Pani doktor: ja nie lubie jak Wy latacie samolotami w ciaży, chociaż jak wszystko jest dobrze to nic się stać nie powinno. Diewczyny latają na potęgę i nic się nie dzieje. Lepiej teraz niż w późniejszej ciaży gdzie jest już płyn owodniowy, gdzie mogą wody odejść pod wplywem ciśnienia. Później bym nie pozwoliła. a teraz.... no leć :-)
co wy na to? jakie są Wasze opinie i doświadczenia.