reklama

Marcowe mamy 2020

reklama
Nie ma 9+7 to już jest 10+0, czyli zaczęłaś 11 tydzień a skończyłaś 10. Ja mam 11+4 jestem w 12 tygodniu ale skończonym 11 tygodniu. Pierwsze 11 to skończone juz tygodnie a po plusie ile dni juz po skończonym. Dlatego no lekarze mówią różnie raz ze to 12 tydzień, a u innego ze 11, bo mówią o skonczonym.
Lekarz moim zdaniem nie może mówić że to 12 tydzień, no chyba że tak potocznie. Dziecko ma 11 tygodni bo na tyle jest rozwinięte. To jest podobnie jak z noworodkiem skończy tydzień to ma przeżyte tydzień a nie mówisz że 2 tygodnie chociaż ma już 8 dni.
 
Lekarz moim zdaniem nie może mówić że to 12 tydzień, no chyba że tak potocznie. Dziecko ma 11 tygodni bo na tyle jest rozwinięte. To jest podobnie jak z noworodkiem skończy tydzień to ma przeżyte tydzień a nie mówisz że 2 tygodnie chociaż ma już 8 dni.
Masz rację, moja lekarka jak idę na wizytę a zawsze wypada w pełnym skończonym i 1 dniu mówi o skończonych tyg a nie rozpoczętych i wpisuje w dokumentację tygodnie zakończone a nie rozpoczęte.
 
reklama
To jak mówisz to niema różnicy, bo czy powiesz skończony 10 lub idzie 11 to w sumie wszystko jedno, chodzi o tok myślenia że dziecko niema jednak tych 11 tyg tylko 10 i na tyle jest rozwiniete.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry