Hej dziewczyny! Tydzień temu urodziłam w 37+4 TC z waga 1620g 46 cm niestety spadła nam do 1590. Mimo tych paru dni dziecko przybiera na wadze, waży już 1630 g, fajnie ssie smoczek jest karmiona MM. Mnie już wypisali że szpitala lecz maluch został. Wszystkie badania wychodzą dobrze, nie ma problemów z oddychaniem. Przez pierwsze 2 dni leżał w inkubatorze później przenieśli ją do łóżeczka. Nie jest podpięta pod żaden kabelki(nie wiem jak to nazwać). Mogę powiedzieć że to naprawdę zdrowa dziewczynka. Kiedy możemy liczyć na to aby w końcu była z nami w domu? Czy faktycznie dziecko musi osiągnąć 2 kg aby dostać wypis do domu?