Liza dzieki,ze pytasz :**
mam teraz meza i dzieci w domu,caly tydzien..dzieciaki maja ferie,a maz zalegly urlop..ogolnie to stara bieda,wczoraj mielismy fajny dzien poza domem,a dzisiaj pada,wiec gnijemy w chalupce..zimy u nas nie ma,a szkoda..bo ja uwielbiam snieg,,ale przy plus 10 to nie ma co liczyc,ze spadnie..