giza
kwiecień 05/luty 08
Milenka opanowuje kolejne umiejętności. Od kilku dni ćwiczy zawzięcie mostek i zaczyna się po malutku kręcić woków własnej osi leżąc na pleckach. A dzisiaj zaczęła pluć na całego. Chwilami to wygląda jak wściekły pies, taka jest zaśliniona. Przemko oczywiście nie chce zostać w tyle i też się pieni ;-)
:-(
). Ale przy kolejnych probach juz nie mogl zlapac i sie strasznie zfrustrowal co oczywiscie skonczylo sie strasznym wrzaskiem.
A ślini się tak jakby sie szamponu napiła.