Czy macie pomysł, w jaki sposób pozbyć się muszek- owocówek, ale bez chowania wszystkich owoców do lodówki. Podobno odstraszać je miała cytryna z goździkami. Fakt, na cytrynie nie siadały, wszędzie dookoła i owszem. Potem mieszanka z octu jabłkowego z płynem do mycia wybiła faktycznie część z nich, ale większa część nadal imprezuje w mojej kuchni. Macie jakieś inne sposoby, które działają?