Dziewczyny moja 6 tygodniowa corka coraz częściej w dzien budzi sie z pleczem albo krzykiem, widze ze jest zmeczona, zasypia i za jakies 10/15min jest placz lub krzyk jakby przez sen, poglaskam ja czy po kołysze i znowu zasypia a sytuacja sie powtarza po kolejnych 15 minutach, czy to jest normalne? Staram sie ja duzo tulic itp ale dalej tak jest.. W nocy raczej spi spokojniej a w dzien właśnie sa takie cyrki, nie wiem co o tym myśleć