mnie na anemię pomógł Floradix (zelazo + witaminy) jest do picia, wiec szybko sie wchlania i szybko zaczyna działać, dodatkowo zawiera wit. C ktora ulatwia wchlanianie zelaza. Ja dzieki niemu wyszlam z anemii i teraz bardzo dobrze sie czuje, moze sproboj, tylko nie wiem czy dziecku mozna to podawac. zapytaj lekarki. wiem, ze jest wersja dla dzieci Floradix Kindervital, ale nie wiem czy zawira zelazo. Dodatkowo jeszcze trzeba unikać produktow ktore wyplukuja z organizmu zelazo, a jadlam duzo tych ktore zawieraja i duzo owocow (wit C.). Ja po lekach od lekarza wymiotowalam, wiec przestawilam sie na ten Floradix, bo polecila mi go znajoma lekarka, no i naprawde zadzialal. Nie wiem jak w przypadku dziecka, ale jest bardzo bezpieczny moga go pic kobiety w ciazy i karmiace, takze moze i dziecku mozna by podawac, ale zapytaj lekarza. Nie martw się, znam wielu ludzi, ktorzy z anemią walczą lata, ale da siez tym zyc