MartaMarkry
Fanka BB :)
a jakie miałaś cykle?Hej, wracam od lekarza..według ostatniej miesiączki to 6+1 a według lekarza na USG 4+3 jest pęcherzyk 1.27cm... że mam przyjść za 2tygodnie ...martwię się..ostatnio poroniłam...
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
a jakie miałaś cykle?Hej, wracam od lekarza..według ostatniej miesiączki to 6+1 a według lekarza na USG 4+3 jest pęcherzyk 1.27cm... że mam przyjść za 2tygodnie ...martwię się..ostatnio poroniłam...
Trochę mnie pocieszylas...powiedział że młodsza..i że mam przyjść za tydzieńWszystko będzie ok, nie wiem czy masz regularne okresy ale skoro lekarz powiedział że młodsza ciaza a nie ze nic nie widać to wydaje mi się że wszystko jest w porządku![]()
Różnie..choć ostatni 2 regularnie a wcześniej poroniłama jakie miałaś cykle?
Za 2 tygodnieTrochę mnie pocieszylas...powiedział że młodsza..i że mam przyjść za tydzień
Ja stosowałam Palmers’a, Mustele i Tołpa. I nic nie pomogłoOswajam się powoli z tą ciążą, chyba do mnie dociera, że ona jest, a myśli kieruję raczej w dobrą stronę. Powiedzcie mi proszę, macie jakieś sprawdzone kremy/olejki zapobiegające rozstępom? W pierwszej ciąży (mam córkę z połowy 2018) miałam ich mnóstwo, niektóre tak głębokie, że dało się palec wsadzićPrzybrałam wtedy też ponad 20kg, co przy moim wzroście jest jak zabójstwo, a lekarz na obchodzie przed porodem pytał, czy to ciąża mnoga
W ostatnim czasie schudłam 15kg, ale waga od jakiegoś czasu stoi, bo okrutnie mdli mnie bez kolacji, którą odpuszczałam, miałam okienko żywieniowe 9-17. Boję się powtórki z tamtego okresu i kolejnych świeżych rozstępów, tamte rzecz jasna nie zniknęły, no bo jak, jedynie zbladły. Macie jakiś magiczny specyfik, który choć trochę może pomóc?
Wiesz co, z tymi rozstępami to tak na prawdę niewiele jesteśmy w stanie zdziałać. Bo to czy będą czy nie to niestety genetykaOswajam się powoli z tą ciążą, chyba do mnie dociera, że ona jest, a myśli kieruję raczej w dobrą stronę. Powiedzcie mi proszę, macie jakieś sprawdzone kremy/olejki zapobiegające rozstępom? W pierwszej ciąży (mam córkę z połowy 2018) miałam ich mnóstwo, niektóre tak głębokie, że dało się palec wsadzićPrzybrałam wtedy też ponad 20kg, co przy moim wzroście jest jak zabójstwo, a lekarz na obchodzie przed porodem pytał, czy to ciąża mnoga
W ostatnim czasie schudłam 15kg, ale waga od jakiegoś czasu stoi, bo okrutnie mdli mnie bez kolacji, którą odpuszczałam, miałam okienko żywieniowe 9-17. Boję się powtórki z tamtego okresu i kolejnych świeżych rozstępów, tamte rzecz jasna nie zniknęły, no bo jak, jedynie zbladły. Macie jakiś magiczny specyfik, który choć trochę może pomóc?
Ja w poprzedniej ciazy przytyłam do 86 a miałam 72 na początku schudłam do 68 i później do góry. Rozstępy pojawiły mi się na piersiach i udach po urodzeniu. Ja stosowałam zwykły balsam nawilżający ale bardzo dobry z resibo. Co do rozstępów możesz wzbogacić dietę o kolagen bardzo zdrowe ale może niezbyt apetyczne. Dużo galaretek ale tych mięsnych, wywar rosół z nóżek kurczaka ale to lepiej mieć jakiegoś że wsi kupić, golonka z skórka. Wszędzie gdzie masz kolagen. Mi lekarz nawet mówił że parówki bo mają dużo skór zmielonych, że to jedyna wartość dodana parówek. Jeżeli masz predyspozycje genetyczne to nie przeskoczysz. Masaż przy balsamowaniu. Your Kaya wypuściła serię dla mam, również dobre kosmetyki z dobrym składem przedewszystkim i w nie się zaopatrzę a czy pomogą czas pokaże.Oswajam się powoli z tą ciążą, chyba do mnie dociera, że ona jest, a myśli kieruję raczej w dobrą stronę. Powiedzcie mi proszę, macie jakieś sprawdzone kremy/olejki zapobiegające rozstępom? W pierwszej ciąży (mam córkę z połowy 2018) miałam ich mnóstwo, niektóre tak głębokie, że dało się palec wsadzićPrzybrałam wtedy też ponad 20kg, co przy moim wzroście jest jak zabójstwo, a lekarz na obchodzie przed porodem pytał, czy to ciąża mnoga
W ostatnim czasie schudłam 15kg, ale waga od jakiegoś czasu stoi, bo okrutnie mdli mnie bez kolacji, którą odpuszczałam, miałam okienko żywieniowe 9-17. Boję się powtórki z tamtego okresu i kolejnych świeżych rozstępów, tamte rzecz jasna nie zniknęły, no bo jak, jedynie zbladły. Macie jakiś magiczny specyfik, który choć trochę może pomóc?