reklama

Październikowe mamy 2026

U nas prenatalne 13.04 żyje tak naprawdę tylko do tej daty, żeby mieć pewność, że wszystko w porządku. Wtedy chyba będzie 12+3... Z tego co pamiętam z wcześniejszej ciąży to na pierwszych prenatalnych nie poznaliśmy płci.

Pamiętam że płeć oznajmił ginekolog na kontrolnym usg w moje imieniny. (19+1) Jechałam do lekarza i gadałam do brzucha, że mógłby w końcu pokazać, czy jest chłopcem, czy dziewczynka i tak się rozkraczyl, że mamy usg rozłożonych nóg i siusiaka pomiędzy 😆

Dokładnie. A nawet jak powie to jeszcze może się zmienić :D
Połówkowe są już takie pewne, ale pamiętam że mi na pierwszych prenatalnych powiedziała, że chyba dziewczynka, a był chłopak. Na forum też były dziewczyny, które jeszcze nie znały płci po pierwszych albo którym przewidzieli inna płeć niż była później ;) już bym chyba wolała nie wiedziec wcale niż żeby się pomylił lekarz :D
 
reklama
My też powoli schodzimy. Estrofem już na tamtej wizycie odstawiony. Od poniedziałku zeszliśmy z prolutexu . A po tygodniu redukcja cyclogestu do jednej dziennie. Także mam nadzieję że będzie wszystko w porządku

U mnie póki co tylko Oestrogel odstawiony ale został mi jeszcze Estrofem 3 razy dziennie, Besins 3 razy dziennie, utrogestan 3 razy dziennie i Encorton raz dziennie 🙂

U nas prenatalne 13.04 żyje tak naprawdę tylko do tej daty, żeby mieć pewność, że wszystko w porządku. Wtedy chyba będzie 12+3... Z tego co pamiętam z wcześniejszej ciąży to na pierwszych prenatalnych nie poznaliśmy płci.

Pamiętam że płeć oznajmił ginekolog na kontrolnym usg w moje imieniny. (19+1) Jechałam do lekarza i gadałam do brzucha, że mógłby w końcu pokazać, czy jest chłopcem, czy dziewczynka i tak się rozkraczyl, że mamy usg rozłożonych nóg i siusiaka pomiędzy 😆

W poprzedniej ciąży poznałam płeć w 16 tygodniu, pamiętam jak lekarz powiedział, że jemu to wygląda na dziewczynkę ale jeszcze nie jest pewny 😀
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry