Rachelita
Fanka BB :)
Moją najczęstszą i najbardziej natrętną zachcianką był Harnaś z puszkiNie zaszkodzi, tylko po co?
Uprzedzając komentarze - Harnaś pozostał w sferze marzeń w czasie ciąży bo wiadomo, że nie wolno.
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Moją najczęstszą i najbardziej natrętną zachcianką był Harnaś z puszkiNie zaszkodzi, tylko po co?
Przez całe lato będąc w ciąży piłam piwko bezalkoholowe. Tak mi się go strasznie chciałoCześć.
Jestem w 25 tygodniu ciąży. I wypiłam połowę piwa bezalkoholowego - Lech smakowy 0,0%. W necie przeczytałam, że nie powinnam pić nawet piwa bezalkoholowego. To był jeden jedyny raz podczas całej ciazy.. myślicie ze mam powód do zmartwienia? Zdarzyła wam się taka sytuacja?
Luz, ja mam w rodzinie i bliskim otoczeniu dwie alkoholiczki, jedna jest trzeźwa od dwóch lat, więc pewnie trochę inaczej widzę alkohol bezalkoholowy![]()
Napisałam to dlatego, że zawsze zastanawiam się co stoi za ochotą wypicia akurat piwa, jeśli ktoś z różnych powodów nie może pić alkoholu. Nie mówię o osobie, która po prostu lubi smak limonki z miętą, a bąbelki z Lecha jej najbardziej pasują. U mnie to jest niemal wrodzony odruch pytania "dlaczego MUSISZ poczuć ten smak, nie możesz poczekać?" SorkiPod tym katem patrzac to tak. Nawet bezalkoholowe piwo to nadal piwo dla osoby uzaleznionej.
Ale przecież są też piwa smakowe 0,00%. Ja np w poprzedniej ciąży całe lato łoiłam wręcz Okocim Sycylijska Pomarańcza, bo smakuje jak lemoniada. W smaku piwa nie przypomina w żadnym stopniuNapisałam to dlatego, że zawsze zastanawiam się co stoi za ochotą wypicia akurat piwa, jeśli ktoś z różnych powodów nie może pić alkoholu. Nie mówię o osobie, która po prostu lubi smak limonki z miętą, a bąbelki z Lecha jej najbardziej pasują. U mnie to jest niemal wrodzony odruch pytania "dlaczego MUSISZ poczuć ten smak, nie możesz poczekać?" Sorki![]()
Napisałam to dlatego, że zawsze zastanawiam się co stoi za ochotą wypicia akurat piwa, jeśli ktoś z różnych powodów nie może pić alkoholu. Nie mówię o osobie, która po prostu lubi smak limonki z miętą, a bąbelki z Lecha jej najbardziej pasują. U mnie to jest niemal wrodzony odruch pytania "dlaczego MUSISZ poczuć ten smak, nie możesz poczekać?" Sorki![]()
Przeczytaj dlaczego mam takie podejścieAle przecież są też piwa smakowe 0,00%. Ja np w poprzedniej ciąży całe lato łoiłam wręcz Okocim Sycylijska Pomarańcza, bo smakuje jak lemoniada. W smaku piwa nie przypomina w żadnym stopniu![]()
Ja po prostu lubię smak chmielu połączony z bombelkami dlatego większość piw 0,0 nie lubię bo smakują jak woda a nie piwo. Tak samo lubię smak kwasu chlebowego - po prostuNapisałam to dlatego, że zawsze zastanawiam się co stoi za ochotą wypicia akurat piwa, jeśli ktoś z różnych powodów nie może pić alkoholu. Nie mówię o osobie, która po prostu lubi smak limonki z miętą, a bąbelki z Lecha jej najbardziej pasują. U mnie to jest niemal wrodzony odruch pytania "dlaczego MUSISZ poczuć ten smak, nie możesz poczekać?" Sorki![]()
Kochana, ja żyję dla promocji 10+10 na żywca tego lżejszegoJa po prostu lubię smak chmielu połączony z bombelkami dlatego większość piw 0,0 nie lubię bo smakują jak woda a nie piwo. Tak samo lubię smak kwasu chlebowego - po prostu
A wino bezalkoholowe jest fujką. Nie smakuje mi za cholerę.