Cześć dziewczyny, jestem w 6+1 i wczoraj tj.27.03 rano miałam taką jasno różową wydzielinę, a przez dzień po skorzystaniu z toalety brązowe ślady na papierze. Jestem już po 2 poronieniach i bardzo się przestraszyłam. Po wizycie u lekarza okazało się, ze serduszko bije , ale twierdzi szanse 50/50... wieczorem pojechałam jeszcze na izbę przyjęć i tam Pani doktor po badaniu powiedziała, ze nie widzi już plamienia i z zarodkiem jak na tydzien wszystko dobrze, a brązowe plamienia to mogła być tzw. stara krew ... proszę dajcie znać czy miała z Was któraś taką sytuację i wszystko było dobrze? I jak u Was z objawami ? Podnieście mnie na duchu 
