Patka2207
Fanka BB :)
u nas było to samo. Jak ja leżałam po porodzie w sierpniu to było po 3/5 porodów dziennieznajoma rodziła w lipcu i jej położna mówiła że one maja zakaz urlopów w lato bo jest najwięcej porodów![]()
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
u nas było to samo. Jak ja leżałam po porodzie w sierpniu to było po 3/5 porodów dziennieznajoma rodziła w lipcu i jej położna mówiła że one maja zakaz urlopów w lato bo jest najwięcej porodów![]()
Chodzi o to, aby brać foliany, które od razu są przyswajane, w przeciwieństwie do typowego kwasu foliowegoMy mamy ślub w pierwszej połowie przyszłego roku, więc nie chcę na nim być z brzuszkiema poza tym jest jeszcze pare innych spraw, które nieco wszystko komplikują i musimy wszystko dobrze przemyśleć.
Jeśli jednak się zdecydujemy, to na pewno wiele miesięcy wcześniej postaram się bardziej zadbać o dietę, ruch, wybiorę się do mojego lekarza aby upewnić się, czy wszystko jest w porządku i w razie potrzeby wykonać potrzebne badaniaDo tego suplementacja, m.in. kwas foliowy (choć czytałam, że trzeba zwrócić uwagę na jego formę w suplach, muszę doczytać)
Ja jestem z grudnia i nigdy nie miałam problemów z nauką ani w innych obszarachMyślę, że to kwestia indywidualna. Jedyne co, to faktycznie, zawsze byłam skazana na wyprawianie urodzin wewnątrz, gdy inne dzieci, które urodziły się w ciepłych miesiącach, mogły mieć imprezkę w ogrodzie, przy ognisku itd
![]()
No właśnie dobry przykład na to, że planować sobie możnaNa początku ciąże planowałam na daną porę roku.Potem, gdy się nie udawało, już mi było obojętne, chciałam po prostu, żeby się udało.
Urodziłam pod koniec lutego, 2 i 3 trymestr przypadł na jesień-zimę, więc podoba mi sprzyjała + trudno powiedzieć, jakbym się czuła latem, bo ciąże fizycznie przeszłam lekko, miałam mega mały brzuch i w ogóle nie spuchłam.
Za to nabawiłam się depresji poporodowej i jedyne co stwierdziliśmy z narzeczonym, że psychicznie było mi lepiej, jak już zaczęłam się ogarniać w "nowym życiu", że przyszła wiosna i jest coraz więcej słońca. Jestem z tych, co w słonecznie dni czują się lepiej i pewnie trudniej byłoby mi psychicznie, jakbym urodziła w październiku, zaraz listopad i zima. Trudniej, ale nie, że nie dałabym rady. Mogłabym i rodzić tuż przed zimą, jeśli byłaby to jedyna opcja.![]()
Dzięki za Twoją perspektywę. Ja obawiam się w sumie jedynie grudnia ze względu na okres świąteczny, możliwy gorszy dostęp do lekarzy np. anestezjologa do znieczulenia, bo święta, Sylwester, ale to tylko moje gdybanie na ten momentZ pierwszym dzieckiem było mi już wszystko jedno kiedy, byleby było. I tak oto, gdybym urodziła dziecko z pierwszej ciąży to byłoby z przełomu listopada i grudnia. Ostatecznie mam majowego syna i gdybym zdecydowała się na drugie to na bank celowałabym między lutym a czerwcem (w idealnym świecie można sobie planować). W miesiącach z których poród wypadłby od lipca do grudnia wolałabym się wstrzymać że staraniami.
Ale to, tak jak mówie, mając już jedno dziecko i nie fiksując się na drugim.
Ta różnica między dziećmi ze stycznia i z grudnia będzie widoczna przez pierwszych kilka/kilkanaście lat. Potem nie ma to raczej znaczenia.
Ale majowe dziecko mega polecam!
Ja rodziłam w sobotę. Anestezjolog byl jeden i musiałam czekać na znieczulenie az skończą cesarskie cięcie wiec to też nie jest takie oczywiste, że to znieczulenie dostaniesz zawszeDzięki za Twoją perspektywę. Ja obawiam się w sumie jedynie grudnia ze względu na okres świąteczny, możliwy gorszy dostęp do lekarzy np. anestezjologa do znieczulenia, bo święta, Sylwester, ale to tylko moje gdybanie na ten momenti nie mam przełożenia, czy mój tok myślenia ma sens.
Oczywiście, ale pomarzyć zawsze możnaAle tak poza tym to wiecie, że to nie zawsze da się tak zaplanować co do miesiąca?
Nawet co do roku czasami bywa trudno...![]()
Może i to głupie pytanie, ale co wtedy, gdy nie ma anestezjologa?Ja rodziłam w sobotę. Anestezjolog byl jeden i musiałam czekać na znieczulenie az skończą cesarskie cięcie wiec to też nie jest takie oczywiste, że to znieczulenie dostaniesz zawszeznam przypadki gdzie w sobotę w ogóle nie bylo anestezjologa na dyżurze
Mam dwójkę dzieci. Lipiec i styczeńTak, spotkałam się właśnie z takimi opiniami dot. szkoły oraz że zimą trudniej chodzić w 3 trymestrzebo ślisko
Chociaż jak się zastanowić, to latem też, bo gorąco, jesienią deszcz i liście, a wiosną przesilenie i nie wiem, alergie?![]()
No mi totalnie nie wyszłoAle tak poza tym to wiecie, że to nie zawsze da się tak zaplanować co do miesiąca?
Nawet co do roku czasami bywa trudno...![]()
Przy porodzie naturalnym sobie rodzisz i jużMoże i to głupie pytanie, ale co wtedy, gdy nie ma anestezjologa?![]()