reklama

Poronienie

Witam. Potrzebuje rady nie radze sobie juz.. Mam 3 letniego synka z poprzedniego zwiazku rozstałam sie jak synek mial 6 miesięcy ..poznalam wspaniałego mężczyznę i planowalismy razem przyszlosc. We wrześniu dowiedzialam sie ze jestem w ciazy ale naszcze szczescie nie trwało dlugo serduszko przestalo bic w 7 tyg 😭😭😭 zalamalismy sie . Mialam lyzeczkowanie i zaczelismy sie starac w grudniu i okazalo sie ze sie udalo zobaczylam upragnione kreski i beta 36.13 ale wczoraj. Zaczelam plamic i pojechalam na sor zostawili na. Noc i sprawdzali bete spadła 😭😭 na USG nie widzieli nie zdążył nawet sie zagniezdzic i samo sie oczyściło 😭😭😭nie mam sil moj swiat sie zawalił. Doradzcie co robic czy progesteron za niski dlaczego tak sie dzieje ? 😭😭 w 1 ciazy pracowała nerwy stres i zdrowe dziecko a teraaz nie mam sil juz na to wszystko 😭😭😭
 
Ostatnia edycja:
reklama
Rozwiązanie
Ja w pierwszej ciąży cała brałam antybiotyk że względu na toxoplazmoze. Zaczęliśmy się z mężem starać o kolejne dziecko i też miałam przed ciąża bardzo mały progesteron Ale się udało. Ale nasze szczęście również nie trwało długo 7 grudnia dowiedziałam się że serce nie bije. A oprócz mdłości i sennośći nie mialam żadnych dolegliwości. 8 grudnia miałam zabieg łyżeczkowania. Był to już 12 tydzień
Ja w pierwszej ciąży cała brałam antybiotyk że względu na toxoplazmoze. Zaczęliśmy się z mężem starać o kolejne dziecko i też miałam przed ciąża bardzo mały progesteron Ale się udało. Ale nasze szczęście również nie trwało długo 7 grudnia dowiedziałam się że serce nie bije. A oprócz mdłości i sennośći nie mialam żadnych dolegliwości. 8 grudnia miałam zabieg łyżeczkowania. Był to już 12 tydzień
 
Rozwiązanie

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry