Witam. Potrzebuje rady nie radze sobie juz.. Mam 3 letniego synka z poprzedniego zwiazku rozstałam sie jak synek mial 6 miesięcy ..poznalam wspaniałego mężczyznę i planowalismy razem przyszlosc. We wrześniu dowiedzialam sie ze jestem w ciazy ale naszcze szczescie nie trwało dlugo serduszko przestalo bic w 7 tyg 

zalamalismy sie . Mialam lyzeczkowanie i zaczelismy sie starac w grudniu i okazalo sie ze sie udalo zobaczylam upragnione kreski i beta 36.13 ale wczoraj. Zaczelam plamic i pojechalam na sor zostawili na. Noc i sprawdzali bete spadła 
na USG nie widzieli nie zdążył nawet sie zagniezdzic i samo sie oczyściło 

nie mam sil moj swiat sie zawalił. Doradzcie co robic czy progesteron za niski dlaczego tak sie dzieje ? 
w 1 ciazy pracowała nerwy stres i zdrowe dziecko a teraaz nie mam sil juz na to wszystko 


Ostatnia edycja: