Potrzebuję porady, progesteron w 18 dc wyniósł 5.98, teoretycznie mieści się w normie dla fazy lutealnej. Po wysłaniu wyników mojej gin odpisała "wynik za niski jak na prawidłową owulacje". O co może chodzić? Że owu nie było? Była jakaś "zła" ?
czy jest sens powtarzać za parę dni bądź czy jest sens zacząć brać progesteron? Może za wcześnie zrobiłam te badania, sama już nie wiem
ktoś pomoże? 