• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Promieniowanie rtg :(

anussia201

Fanka BB :)
Dziewczyny doradźcie.Jutro ide do ginekologa.Mam juz dwojke dzieci,ta ciaza to wpadka zupełne zaskoczenie. Pierwszy dzień okresu miałam 27go wrzesnia.11go pazdziernika byłam na rtg z coreczka,nie kazali zalozyc ołowianego ochronnego fartucha,24go bylam drugi raz na rtg kontrolnym wtedy kazali zalozyc fartuch.Czy z zarodkiem moze byc cos nie tak????
 
reklama
Jeżeli ciąża się rozwija oznacza to,że nic się nie stało. Na bardzo wczesnym etapie uszkodzenia występują na zasadzie "wszystko albo nic". Nie piszesz jak długie asz cykle, kiedy mogła wystąpić owulacja, ale całkiem prawdopodobne,że naświetlenie 11tego miało miejsce jeszcze przed implantacją, skoro ta przebiegła pomyślnie wszystko jest ok
 
Ja też w pierwszej ciąży miałam rtg oczywiście nie byłam jeszcze świadoma że nosze pod serduchem fasolkę ale na szczęście nic się nie stało ;-)
 
Cykle mam 27-28 dniowe.Wczoraj byłam u ginekologa.Zbadał mnie tylko,nie zrobil usg,powiedzial ze macica niepowiększona.Przepisał mi luteine na wywołanie okresu.Jak wykupywałam luteine to kupilam tez test ciazowy-wynik znowu pozytywny.W srode ide prywatnie do ginekologa.To możliwe zeby macica nie była jeszcze powiekszona? ps.nie mam zadnych objawow jak narazie
Z młodszą córka tez byłam na poczatku 6tc i macica była powiekszona,na usg byl tylko pecherzyk ciazowy,ze starsza bylam w 7tc i był juz zarodek z bijacym seruszkiem
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry