dzien dobry strasznie stresuje sie tym ze jestem w ciazy, sytuacja wyglada tak 11 kwietnia(dni nieplodne) moj partner,,ocieral” sie o mnie byl on nagi ja mialam bielizne, wytrysku nie bylo nic ale boje sie ze jestem w ciazy. Tydzien po tym mialam lekkie plamienia (wydaje mi sie ze to plamienia srodcykliczne) i wlasnie wtedy zaczelam sobie wkreac ciaze ciagly stres przez co pozniej zaczal mi sie spozniac okres ale go dostalam po 10 dniach spoznienia(mialam kilka razy ze okres przesuwal mi sie o 10dni) no i sie uspokoilam ale potem zaczelam czytac ze krwawienia w ciazy wystepuja. Kolejny okres mam miec za 13 dni i boje sie ze przez ten stres znow sie spozni i znow w kolko. Prosze o pomoc czy jest to mozliwe ze bylabym w ciazy? nie moge normalnie myslec ciagle sobie wmawiam.