Rozyczka75 musze powiedziec, ze zle nie bylo... Na poczatku chodzilam tylko do poloznej, ale jak po usg okazalo sie, ze mala na troche plynu na nerce, to zaraz wyslali nas na konsultacje z lekarzem...Wydaje mi sie, ze wszystko zalezy od tego jak przebiega ciaza... Jezeli wszystko idzie gladko, to nie ma potrzeby widziec sie z lekarzem, porod normalnie odbiera tylko jedna polozna, i juz nawet po 12 godzinach mogo cie wypisac do domu... Ja mialam komplikacje podczas porodu, okazalo sie, ze mialam zakazone wody plodowe, ja mialam infekcje, i malutka tez... W momencie zaroilo sie od lekarzy (pediatra, anestezjolog bo byla grozba cesarki, i pare innych osob- stracilam rachube kto i po co ;-))... My bylysmy w szpitalu tydzien i bardzo sobie chwale opieke... Tak ze, wydaje mi sie, ze wszystko zalezy od ciazy... Pozdrawiam