• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Ręczna robota

Nikita - a skąd jesteś? Bo Śląsk duży...
jolek - jak mówiłaś, że zrobiłaś firanki to wyobrażałam je sobie takie wielkie - od sufitu do podłogi :) takie na 3 metry wysokości i przynajmniej 3 mety długości:-D :tak::-D a tu takie małe i skromne ;-):-)

ha na takie też mam ochotę zrobić ,ale na razie wymyśliłam te .Ho one tak wyglądają a mają 1,20m szerokości i 60cm długości to zsumując też sporo wyjdzie hi hi:-p:-p:-p:-p
 
reklama
Ardzesh Nikita ma rację, jak umiesz podstawowe sploty to próbuj :tak: i musze Ci powiedzieć, że ja nie umiem takiego kwiatka zrobić :sorry2::zawstydzona/y:
Jolek no to niezłe te wymiary, a na fotkach takie niepozorne te firanki ;-)
 
witam
ja tez jestem pasjonatka szydelkowania :-) szyedłkuje od 10roku zycia :-D babcia mne nauczyla :-) ale robie tylko dla siebie ewentualnie na prezent bo zeby otworzyc dzialalnosc to bym musiala sprzedac takich ciuszkow, serwetek itd mnostwo zeby to sie oplacalo, a na allegro tez skarbowka sprawdza wiec wole nie ryzykowac :-)

ostatnie ciuszki które zrobilam... mam tego mase :-D teraz zaczynam dziergac dla dzieciaczkow :-)
 

Załączniki

  • IMG_0445.jpg
    IMG_0445.jpg
    29,7 KB · Wyświetleń: 105
  • IMG_0454.jpg
    IMG_0454.jpg
    26,5 KB · Wyświetleń: 112
  • IMG_0489.jpg
    IMG_0489.jpg
    24,4 KB · Wyświetleń: 104
  • IMG_0490.jpg
    IMG_0490.jpg
    26,8 KB · Wyświetleń: 107
Pati bardzo ładne te bluzeczki

,,Jolek no to niezłe te wymiary, a na fotkach takie niepozorne te firanki ;-)"

ja mam dużą kuchnię i duże okna ale niestety nie mam porządnego aparatu :zawstydzona/y:i robię komórką i w dodatku popsutą:wściekła/y:i to tak wygląda:sorry2:
 
Ostatnia edycja:
Tylko że ja nie tylko szydełkuje, ale dekoruję jaja strusie, maluję obrazy, haftuję, robię rzeźby z papieroplastyki, zajmuję się domem (na szczęście wspólnie z mamą) i - uwaga - wciąż jeszcze pracuję! A zawsze jak jest jakiś urlop to wyjazd ze stoiskiem na jakiś kiermasz i naprawdę nie mam kiedy robić:-( No i ten kręgoslup.... Czekam jak na zbawienie na fotel do karmienia (i szydełkowania) a tu do kwietnia będę czekać, bu:-(

Aha, no i Wielkanoc za pasem - moje wielkie żniwa, więc każdą chwilę poświęcam na pisanki, a jak już ręce odpadają to komputerek:-)
 
teraz zrobiłam gorsecik .Tak sobie zażyczyła moje chrześnica .No to ma. Oczywiście na modelce leży lepiej ale nie dała się sfotografować
 

Załączniki

  • Zdjęcie2260.jpg
    Zdjęcie2260.jpg
    38,7 KB · Wyświetleń: 84
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry