• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Roczek

Z tym odsprzedawaniem to bym tak nie szalała. Mnóstwo takich kompletów widzę i się nie sprzedają. Sama po synku chciałam sprzedać i po pół roku za 1/8 ceny sprzedałam.
A ja bym nie kupiła nic. Synek dostał komplecik , oblał się piciem przez pierwsze 5 minut, a później w zwykłym body raczkował . Córka dostała już sukienki, roczek ma we wrześniu... A ja nie lubię jej sukienek zakładać , bo jak raczkuje to jej całą pieluchę widać . Dorośli majtek nie pokazują na imprezach , to czemu dzieci mają pokazywać 🤷‍♀️
Z tym sprzedawaniem masz rację. Ja sprzedaje na olx i o ile gadzety schodzą, tak ubranka wcale. Udalo mi sie sprzedac tylko dwie wielkie paki używanych ciuchow dla noworodka za symboliczną kwotę, bo chcialam sie pozbyc. A ubranka drogie, nowe, ktorych nie zdążyliśmy ubrac wystawilam za 1/5 ceny i ogloszenia zalegają juz miesiącami. Takze to nie takie hop siup.
 
reklama
Z tym odsprzedawaniem to bym tak nie szalała. Mnóstwo takich kompletów widzę i się nie sprzedają. Sama po synku chciałam sprzedać i po pół roku za 1/8 ceny sprzedałam.
A ja bym nie kupiła nic. Synek dostał komplecik , oblał się piciem przez pierwsze 5 minut, a później w zwykłym body raczkował . Córka dostała już sukienki, roczek ma we wrześniu... A ja nie lubię jej sukienek zakładać , bo jak raczkuje to jej całą pieluchę widać . Dorośli majtek nie pokazują na imprezach , to czemu dzieci mają pokazywać 🤷‍♀️
Nawiązując do ostatniej części twojego komentarza - tez tego nie lubię. Albo jak puszczają dziecko w samych rajstopach 🤨 dla mnie to jakies dziwaczne. W przedszkolu rodzice praktykują to nagminnie. Ciekawe jak by reagowali gdybysmy my, przedszkolanki tak chodziły.
A najbardziej mnie razi goły tylek nad jeziorem czy morzem. Nie mozna ubrac chociazby majteczek takiemu dziecku? Nigdy nie zrozumiem tych rodziców.
 
Z tym odsprzedawaniem to bym tak nie szalała. Mnóstwo takich kompletów widzę i się nie sprzedają. Sama po synku chciałam sprzedać i po pół roku za 1/8 ceny sprzedałam.
A ja bym nie kupiła nic. Synek dostał komplecik , oblał się piciem przez pierwsze 5 minut, a później w zwykłym body raczkował . Córka dostała już sukienki, roczek ma we wrześniu... A ja nie lubię jej sukienek zakładać , bo jak raczkuje to jej całą pieluchę widać . Dorośli majtek nie pokazują na imprezach , to czemu dzieci mają pokazywać 🤷‍♀️
Niektóre dzieci chodza na roczek i,, majtek,, nie pokazują 😀
 
Z tym sprzedawaniem masz rację. Ja sprzedaje na olx i o ile gadzety schodzą, tak ubranka wcale. Udalo mi sie sprzedac tylko dwie wielkie paki używanych ciuchow dla noworodka za symboliczną kwotę, bo chcialam sie pozbyc. A ubranka drogie, nowe, ktorych nie zdążyliśmy ubrac wystawilam za 1/5 ceny i ogloszenia zalegają juz miesiącami. Takze to nie takie hop siup.
Mi się udaje sprzedawać w większości wszystko. Tracę wiadomo z połowe czasami mniej ale nie zalega mi. New bie czy mayroyal sprzedają się jak ciepłe bułeczki 😁 wózek nawet spędzałam za ponad 3 tys na vinted 😀jedynej rzeczy której nie mogę sprzedać do sukni ślubnej 😂
 
Mi się udaje sprzedawać w większości wszystko. Tracę wiadomo z połowe czasami mniej ale nie zalega mi. New bie czy mayroyal sprzedają się jak ciepłe bułeczki 😁 wózek nawet spędzałam za ponad 3 tys na vinted 😀jedynej rzeczy której nie mogę sprzedać do sukni ślubnej 😂
No właśnie mi (z perspektywy kupujacego) wydaje się, że markowe schodzą. Zwykłe graty raczej nie, mi się samej nie chciałoby jechać po mieście z kimś umawiać na odebranie łachów z hm czy bujaczka w cenie regularnej 150 zł, bo to szkoda zachodu i paliwa. Ale np leżaczek babybjorna jak się czaiłam, to mnie baba na zakręcie wyprzedziła :D Chociaż nadal mogę się mylić, bo nie jestem jakimś wytrawnym poszukiwaczem używanych perełek :P
 
Jeśli jest kogoś stać na sukienkę na raz za 180 złoty to nie widzę problemu.
Można kupić taka sukienkę jak np wie się że będzie 2 - 3 imprezy i to dziecko to założy na swój roczek i na dwie jakieś inne uroczystości.

Osobiście nie kupiłabym sama widziałam piękne sukienki typowo na chrzest czy na roczek i kwota to max 100 zł za nowa sukienke a wiadomo że można znaleźć coś taniej.
 
Mi się udaje sprzedawać w większości wszystko. Tracę wiadomo z połowe czasami mniej ale nie zalega mi. New bie czy mayroyal sprzedają się jak ciepłe bułeczki 😁 wózek nawet spędzałam za ponad 3 tys na vinted 😀jedynej rzeczy której nie mogę sprzedać do sukni ślubnej 😂
O, a ja dzis caly dzien szukalam na necie uzywanej sukni ślubnej :D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry