reklama

Sierpniowe mamy 2022🙂

reklama
MadriGa
Od dwóch tygodni nie mam żadnych objawów ciąży, nie czuję się w ciąży. Już raz to przechodziłam, poronienie zatrzymane i było dokładnie tak samo. Bo czy możliwe jest, żeby na początku 11 tygodnia nic mi nie było? Żadnych, absolutnie żadnych zmian w ciele? Nastawiłam się na najgorsze, tak jest mi łatwiej bo i tak wiem co usłyszę.
i jak kochana przyją Cie ginekolog ?
 
Dzień dobry babeczki. Miłego tygodnia.

Ja juz po wizycie w lab i po wymazie. Jestem negatywna.

Co do karty ciąży to mój gin takowej w ogóle nie wystawia. Co wizytę dostaje wydruk z jego kompa z tym co stwierdził i do tego wydruk usg. Ja to po prostu zbieram i mam swoistą "kartę ciąży". Zastanawiam się czy jak lekarze wam nic nie dają to może specjalny zabieg żeby was zatrzymać?
 
Dzień dobry babeczki. Miłego tygodnia.

Ja juz po wizycie w lab i po wymazie. Jestem negatywna.

Co do karty ciąży to mój gin takowej w ogóle nie wystawia. Co wizytę dostaje wydruk z jego kompa z tym co stwierdził i do tego wydruk usg. Ja to po prostu zbieram i mam swoistą "kartę ciąży". Zastanawiam się czy jak lekarze wam nic nie dają to może specjalny zabieg żeby was zatrzymać?
To bardzo dziwne że nie masz karty ciąży. Musisz taka dostać i nosić przy sobie, bo nie daj Boże coś ci się stanie, będziesz miała wypadek to oni od razu wiedzą że jesteś w ciąży. Nawet przy przyjęciu do szpitala musisz mieć kartę ciąży bo nikt tych plików badań nie będzie przeglądać.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry