Zgadza się, co lekarz, co szpital to inaczej. Ja będę rodzic w szpitalu nastawionym na SN, współpracującym z fundacją Rodzic po Ludzku i tam rzeczywiscie jezeli jest tylko taka możliwość namawiają do porodów naturalnych nawet po CC, jeżeli oczywiście nie zagraża to matce i dziecku. Są też bardzo za ochroną krocza, a nie jak w drugim bliższym szpitalu czy trzeba czy nie nacinaja wszystkie rodzące po kolei. A to dla mnie też ma znaczenie, bo przy pierwszym porodzie nacieli mnie i źle z szyli przez co babrało mi ponad miesiąc, a przy drugim nie i zaraz po porodzie mogłam siedzieć, chodzić i nic nie bolało.