reklama

Sierpniowe mamy 2022🙂

reklama
Ja miałam to samo 🤪 a zaczęło się jak położyłam się do łóżka, nawet momentami zaczęły już boleć, ale jak zasnęłam to przeszło bo od 3.30 już nie śpię i nic nie czuję.
Ja teraz też już nie czuje, ale niektóre były takie, że aż mnie krzyż bolał i nie mogłam przez nie zasnąć 🙈 mam nadzieję, że coś się zaczyna ale urodzić bym chciała pod koniec przyszłego tyg, bo mąż wtedy urlop zaczyna😁
 
Ja teraz też już nie czuje, ale niektóre były takie, że aż mnie krzyż bolał i nie mogłam przez nie zasnąć 🙈 mam nadzieję, że coś się zaczyna ale urodzić bym chciała pod koniec przyszłego tyg, bo mąż wtedy urlop zaczyna😁
To ja tak samo, niby chce jak najszybciej ale jeszcze nie w tym tygodniu, bo mąż od poniedziałku ma urlop a ja w ten piątek mam urodziny i chce je jeszcze spędzić w dwupaku 😁
 
A czujesz że są coraz częściej? Do tej pory miałam też ale tylko od czasu do czasu, a ostatnio coraz częściej się pojawiają. Ciekawe czy to coś znaczy, czy tylko się łudzę i sobie wkręcam 🙈😂
Cała sobotę mnie męczyły i tak nic nie ruszyło, codziennie mam od godzin popołudniowych ale potem ustają i cisza. Jutro mam ostatnia wizytę ale pewnie usłyszę znów ze trzeba czekać i w każdej chwili może się zacząć a termin na niedziele
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry