reklama

Śpiworek do spania

Hej. Termin mam na początek czerwca. Zastanawiam się czy kupić śpiworek do spania. Chodzi mi o muślinowy lub bawełniany 0.5 lub 1.0 TOG.
Czy dla takiego maluszka będzie to odpowiednie do spania? Czym się kierować w wyborze? Gdzie polecacie zamówić bo jest ich miliony?
Jakie są wasze doświadczenia?
 
reklama
To zależy. Na początku dziecko możesz spowijać/otulać/używać rożka.

Taki spiworek to jak się zacznie już kręcić. Ja mialam ze slumbersac i z angelbaby. Obie firmy bardzo polecam. Są drogie, ale jakościowo świetne. 1.0 TOG używam od września do czerwca, a w wakacje 0.5 TOG.

Jak syn zacząl bardzo kopac, to przerzucilismy się na takie z nogawkami.
 
Ja używałam pierwszy miesiąc rożków, a myślałam, że w ogóle ich nie będę używać ;) a po miesiącu przeszłam na śpiworki. Dla mnie ważne było, żeby zapinal się z boku zamkiem, a nie pośrodku i miał na górze zatrzaski. Wtedy możesz rozłożyć śpiworek jak kołderkę w łóżeczku, na to położyć dziecko i zapiac śpiworek bez budzenia. Mieliśmy na samym początku śliczny drogi muślinowy, ale właśnie z zamkiem po środku i bez zatrzasków na ramionach, więc to była tragedia dla mnie, budził się za każdym razem jak go próbowałam włożyć. A później dostaliśmy z firmy juki, które są dosyć tanie i dużo dużo lepiej mi się sprawdzał. Wiem, że niektóre dziewczyny usypiają w śpiworku od razu, ale ja usypialam karmiąc, więc jemu było za gorąco w śpiworze przy karmieniu.
 
Ja rodziłam w połowie czerwca i na początku może parę nocy córka spała w rożku. Później było już tak gorąco, że zakładałam jej samo body i przykrywkami pieluszką muślinową. A jak doszły upały to spała w samej pieluszce. Śpiworek zakupiłam dopiero jak się zrobiła bardziej ruchliwa i bardziej zimno.
 
Ja używałam pierwszy miesiąc rożków, a myślałam, że w ogóle ich nie będę używać ;) a po miesiącu przeszłam na śpiworki. Dla mnie ważne było, żeby zapinal się z boku zamkiem, a nie pośrodku i miał na górze zatrzaski. Wtedy możesz rozłożyć śpiworek jak kołderkę w łóżeczku, na to położyć dziecko i zapiac śpiworek bez budzenia. Mieliśmy na samym początku śliczny drogi muślinowy, ale właśnie z zamkiem po środku i bez zatrzasków na ramionach, więc to była tragedia dla mnie, budził się za każdym razem jak go próbowałam włożyć. A później dostaliśmy z firmy juki, które są dosyć tanie i dużo dużo lepiej mi się sprawdzał. Wiem, że niektóre dziewczyny usypiają w śpiworku od razu, ale ja usypialam karmiąc, więc jemu było za gorąco w śpiworze przy karmieniu.
Też polece ten z juki. Właśnie u mnie nie było szans uśpić w śpiworku więc tylko przekładaliśmy małą jak już spała. I u mnie akceptowała tylko ten śpiworek. Potem już ten z nogawkami się nie sprawdził.
 
Hej. Termin mam na początek czerwca. Zastanawiam się czy kupić śpiworek do spania. Chodzi mi o muślinowy lub bawełniany 0.5 lub 1.0 TOG.
Czy dla takiego maluszka będzie to odpowiednie do spania? Czym się kierować w wyborze? Gdzie polecacie zamówić bo jest ich miliony?
Jakie są wasze doświadczenia?
Ja kupiłam i niestety leży nieużywany. Mój synek nie lubi mieć ,,unieruchomionych" rączek. Kładłam go spać luźno w rożek muślinowy
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry