Bo byłam ostatnio u laryngologa bo już od dłuższego czasu boli mnie szyja, robiłam też usg, gdzie wyszło, że mam powiększone węzły chłonne odczynowe. Powiedział, że mam czerwone gardło a takie nie powinno być i zapisał jakiś preparat do smarowania. Powiedziałam też, że staramy się o dziecko a on coś wspomniał, że takie stany zapalane też mogą utrudniać zagnieżdżenie się zarodka. Na początku szczerze powiem olałam temar ale teraz myślę, czy faktycznie coś w tym jest i czy powinnam się bardziej na tym skupić.