Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Właśnie tez jestem ciekawaNapiszcie prosze jak Wy sie suplementujecie? Moze cos ciekawego jeszcze sie dowiem i dokupie do moich witaminek
dzieki![]()
A pokaż ten negatyw.Zobacz załącznik 1252669to właśnie zdj wczorajszego testu. Na żywo ta kreske bardziej widać. Ale zrobię tak jak mówicie . Poczekam jutro zrobię test a jak nie przyjdzie to beta.
Negatyw wyrzuciłam do kosza z tych nerwów. Ale nic tam nie było nawet cienia. Niby czułość po 25 miały .A pokaż ten negatyw.
Czy są takiej samej czułości?
Hej, no to jest to co my stosujemy:Napiszcie prosze jak Wy sie suplementujecie? Moze cos ciekawego jeszcze sie dowiem i dokupie do moich witaminek
dzieki![]()
Ja w pierwsza ciaze zaszlam wlasnie jak odpuscilam. Przez 6 miesiecy staralismy sie tak konkretnie, w owu, caly cykl co drugi dzien praktycznie. Myslalam o ciazy, planowalam i byla rozpacz jak okres przychodzil. To byl luty, okazalo sie ze musimy sie wyprowadzic, na szybko szukalismy mieszkania, bylo mnostwo stresow bo w jednym nas oszukano i zycie zaczelo sie krecic wokol przeprowadzki. Kochalismy sie moze z raz. Potem dzwigalam kartony, od rana do nocy latalam i nie myslalam o ciazy bo nie mialam czasu. Mialam inne rzeczy na glowie. I nagle zobaczylam dwie kreskija teraz jestem na etapie wkurzenia i móienia sobie, ze mam gdzieś już to wszystko, nie będę robić zadnych testów, nic myśleć o tym, kiedy powinnien być seks etc. A potem jak przychodzi co do czego to samo się dzieje... No ale i tak jakoś muszę sobie uświadomić, ze jak widać nie da się zajść z taką jakością nasieia - bo w tym cyklu naprawde strzelaliśmy się dobrze. No cóż. Trzeba czekać na poprawę.
Napewno się uda !Ja w pierwsza ciaze zaszlam wlasnie jak odpuscilam. Przez 6 miesiecy staralismy sie tak konkretnie, w owu, caly cykl co drugi dzien praktycznie. Myslalam o ciazy, planowalam i byla rozpacz jak okres przychodzil. To byl luty, okazalo sie ze musimy sie wyprowadzic, na szybko szukalismy mieszkania, bylo mnostwo stresow bo w jednym nas oszukano i zycie zaczelo sie krecic wokol przeprowadzki. Kochalismy sie moze z raz. Potem dzwigalam kartony, od rana do nocy latalam i nie myslalam o ciazy bo nie mialam czasu. Mialam inne rzeczy na glowie. I nagle zobaczylam dwie kreski![]()
Teraz nie wiem jak bedzie, ale przypuszczam ze moze tez byc podobnie, ze sie uda kiedy glowa bedzie zajeta milionem innych spraw![]()
No u mnie jest ten problem, że mamy remont, zajmujemy się kupowaniem mebli etc a ja i tak znajduje czas, zeby ciągle o tym myślećJa w pierwsza ciaze zaszlam wlasnie jak odpuscilam. Przez 6 miesiecy staralismy sie tak konkretnie, w owu, caly cykl co drugi dzien praktycznie. Myslalam o ciazy, planowalam i byla rozpacz jak okres przychodzil. To byl luty, okazalo sie ze musimy sie wyprowadzic, na szybko szukalismy mieszkania, bylo mnostwo stresow bo w jednym nas oszukano i zycie zaczelo sie krecic wokol przeprowadzki. Kochalismy sie moze z raz. Potem dzwigalam kartony, od rana do nocy latalam i nie myslalam o ciazy bo nie mialam czasu. Mialam inne rzeczy na glowie. I nagle zobaczylam dwie kreski![]()
Teraz nie wiem jak bedzie, ale przypuszczam ze moze tez byc podobnie, ze sie uda kiedy glowa bedzie zajeta milionem innych spraw![]()
u mnie teraz przyjaciółka, która sie starała kilka lat w ciąży... wiem o czym mówiszNapewno się uda !
Ja jakoś przez ten cały COVID i siedzenie w domu nie mogę się skupić na niczym innym. Nie mam jakiejś obsesji na punkcie zajścia w ciąże ale nawet jak odwiedzamy kogokolwiek to wszyscy tylko w kółko pytają kiedy dziecko i nie maja innego tematu. Ewentualnie jeszcze kto z rodziny jest w ciąży a kto powinien już myśleć o kolejnym dziecku. Z przyjaciółkami w sumie tez jeden temat bo każda albo ma malucha w domu albo się stara. I nawet jak się chce o tym nie myśleć to nie ma za bardzo jak![]()