paula.
Fanka BB :)
Hahaha chyba nie masz wyjściaNo u mnie jest ten problem, że mamy remont, zajmujemy się kupowaniem mebli etc a ja i tak znajduje czas, zeby ciągle o tym myśleć
Ale mam nadzieję, że kiedyś mi się uda![]()
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Hahaha chyba nie masz wyjściaNo u mnie jest ten problem, że mamy remont, zajmujemy się kupowaniem mebli etc a ja i tak znajduje czas, zeby ciągle o tym myśleć
Ale mam nadzieję, że kiedyś mi się uda![]()
Też mamy taki pokoik, który stoi odłogiem narazie... umówiliśmy się, ze będzie robić jak bedzie dla kogoHahaha chyba nie masz wyjściamy po przeprowadzce zostawiliśmy jeden pokój dla maluszka i go nie wykończyliśmy a od roku muszę w nim robić home office
w głowie wszystko poplanowane gdzie co ma stać tylko to biurko mi średnio pasuje
![]()
żal, jest jednodniowy co cyklJeśli pojawia się tak silna frustracja to warto skupić się trochę na sobie, popracować nad soba, swoim rozwojem czy czyms, bo wpadniesz jeszcze w depresje. Zupełnie zrozumiały jest chwilowy smutek, ale jak piszesz o żalu do samej siebie, to jest już dość niebezpieczny sygnał. Musisz się mocniej skupić na reszcie swojego życia, głowa do góry i działamy dalej [emoji6]
No wygląda na pozytyw, Chociaż ja bym chyba zrobiła jeden. Jeśli pozytyw, owulacja w ciągu 24-36h.Dziewczyny, moj owulacyjny z teraz.
Chyba pozytyw?
Jak jest w teorii? Owulacja w ciągu ileś tam h?
Pozdrawiam
Zoltodziob w tych tematach![]()
Hej kochana. Wszystkiego najlepszego i dużo siły do działania. <3Hej dziewczyny! Mogę tutaj do Was dołączyć? Długo się zastanawiam czy zacząć tutaj pisać ale jednak mam jakiś sentyment do tego forum.Wróciliśmy z mężem do starań po około roku przerwy. Starania o dziecko zaczęłam w 2014r, dzieci nadal brak, jedynie 5 strat za mną za co winny był mój nieprawidłowy kariotyp. Bierzemy ryzyko na barki, moje mama ma ten sam kariotyp co ja i ma mnie! Więc i ja mam nadzieję, że się kiedyś uda. Na in vitro z diagnostyką preimplantacyjną, czy to z komórkami dawczyni nas nie stać na tą chwilę , a z resztą kupę forsy wydać w niewiadomą trochę się nam nie widzi. Jeśli w kolejnych latach nie będzie się udawało naturalnie pomyślimy o adopcji. Kiedyś byliśmy na nie, ale zmieniają się nam poglądy.
Kobietki, będę jutro w 9 dniu po owu. Opierniczcie mnie, uspokójcie, cokolwiek bo okropnie korci mnie żeby pójść na betę, mimo że wiem, że to za wcześniespięcie w mózgu pod tytułem:”beta czeka” mam okrutne. Tak bardzo nie mogę się doczekać
![]()
Hej dziewczyny, ja do okresu 2 dni, test negatywny, więc czekam na okres.
Mam pytanie odnośnie 'wyłączenia głowy'... gdzie nie czytam o ludziach starajacych się, to zawsze móią, ze zaszły w tym cyklu co przestały się starać". No ja tego w ogóle ogarnać nie mogę. Serio, staraliście się i tak nagle zero myślenia o tym, czy coś może się zadziało? Nie wierzę w to. Naprawdę, przy tym jak się czeka na ciażę tak trudno jest zajsć?
Dokładnie tak! My od lat tak działamy, początki były nakręcane, oprócz seksu wg kalendarzyka bo tego nigdy nie chciałam stosować. Mamy głowy spokojne, żyjemy jak chcemy, spełniamy się, swoje marzenia, uprawiamy fajny seks bez nacisku na to, żeby się udało.Tak, nagle kobieta odpuszcza, bo przygotowuje się na porażkę z góry.i zyje na luzie.
I udaje sie. Nie testujaca co chwila itd. Dbaj o siebie, bierz suple, witaminy, odżywiaj sie i partner, uprawiajcie seks normalnie a nie, bo owu... bo was to zabije.a zaskoczysz, kiedy ? Nikt nie wie, ale zobaczysz ze przyjdzie moment zaskoczenia. Powodzenia!