reklama

Staraczki 2021

reklama
Ja liczę i o dziwo jest mi z tym lepiej, nie umiem tego logicznie wytłumaczyć ale wolę liczyć niż nie. Zobaczymy jak długo jeszcze będzie mi się chciało i czy nie stracę rachuby [emoji6]

No właśnie ja straciłam i za każdym razem musze zaczynać liczenie od początku [emoji2356] zastanawiam się przy okazji czy nie oszukać nowego gina do którego idę. Byłoby to dla dobra mojej sprawy, ale ja za cholerę kłamać nie umiem [emoji23]
 
Mam doświadczenie z letrozolem i faktycznie jest to lek na raka piersi ale od kilku lat jest stosowany jako lek stymulujący owulację także wszystko w porządku 😊 podobno działa na kobiety na które nie działają cytryniany klomifenu (również lek na stymulację owulacji). Jak pierwszy raz przeczytałam ulotkę to też się trochę przestraszyłam 😅
To mnie uspokoiłaś! Chociaż ktoś odpisał :) ja już chciałam do ginki dzwonić, ale stary mój mowi że głupia chyba nie jest i wie co przepisuje :) a lekarze to nie lubią jak się ich podważa. I co z tym letrozolem, jak Ci poszła suplementacja? Udało się? Ile go maksymalnie można brać? Bo jak nie podziała to niby robi się jakaś przerwę czy coś. Cholerka wie :D brałas coś jeszcze przy letrozolu? Udało wywołać się owulacje? Każdy jest inny, ale szukam nadziei :D
 
ale w sensie ze dłużej to trwa tak?

Noo, w ubiegłym roku ktoś tez miał podobne rozterki i powiedział ze minął rok i ruszyli z kopyta. Dla niektórych lekarzy to taki magiczny okres [emoji849] ta do której chodzę obecnie działa od początku, ale ostatnio ciężko, bardzo ciężko z terminami u niej i szukam kogoś innego, nie znam jeszcze tego drugiego, do którego idę i tak się zastanawiam [emoji3166] chciałabym go trochę oszukać, żeby mnie nie zlał, ale pewnie nie będę miała jaj [emoji23]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry