• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Staraczki 2021

Kochana zapewniam Cię, że ja już byłam przekonana, że pozostaje mi adopcja ( in vitro raczej nie wchodziło w grę). U Ciebie też wszystko się ułoży, widziałam Twoje posty, nawet nie domyślam się co czułaś... Ale nazieje umiera ostatnia.
Ja się nie poddam , jestem młoda , wszystko mam przed sobą:) Czasami mam takie skoki że boję się powtórki ale marzenie być mamą jest silniejsze od strachu:)
 
reklama
E8AB422B-0615-4EFF-9C01-45126A1C1784.jpeg
Wczoraj wrzucałam test LH, od tego czasu zrobiłam jeszcze dwa, jeden wieczorem jeden rano i takie wyniki… czy pierwszy był rzeczywiście pozytywny ?
 
reklama
Ja z kolei w styczniu mam zacząć stymulacje. Ma ktoś w tym jakieś doświadczenie? Wie na czym to polega i mógłby troszkę przybliżyć temat?
Stymulacja owulacji polega na wprowadzeniu leku, może to być Clostilbegyt lub mocniejszy Letrozol. Zazywa się je na początku cyklu, ja mam Letrozolum od 3-7dc . Lekarz ustali Ci lek i dawkę. Chodzisz równocześnie na monitoring cyklu by sprawdzić czy lek działa. Pierwszy raz ok 10 dc by sprawdzic czy jest owulacja i drugi raz po owulacji by sprawdzić czy pęcherzyk pękł. Jeśli nie pęka sam to dostaniesz zastrzyk Ovitrelle lub podobny (Pregnyl) na pekniecie od następnego cyklu.
Czemu dopiero w styczniu? Rozumiem że naturalnie sprawdzalas że nie masz owulacji na monitoringu cyklu? (USG dopochwowe w odpowiednich dniach cyklu)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry