reklama

Styczniowe mamy 2025 👶👶

reklama
Cześć dziewczyny, chciałabym się przywitać i mam nadzieję, zostać z Wami na dłużej. Aktualnie u mnie 7t2d. W ubiegłym tyg byłam na pierwszej wizycie u ginekologa, nie było jeszcze serduszka. Z niecierpliwością czekam na kolejną wizytę 17.06. Na pokładzie 1 maluch, za chwile skończy 22 m-ce. Wprawdzie to wulkan energii, który wyciska z mamy 100%energii, ale stwierdziliśmy z mężem że albo teraz rodzeństwo dla Wojtka, albo wogole. Na liczniku mam 37 lat. Życzę nam wszystkim nudnej ciąży 😊
 
Cześć dziewczyny, chciałabym się przywitać i mam nadzieję, zostać z Wami na dłużej. Aktualnie u mnie 7t2d. W ubiegłym tyg byłam na pierwszej wizycie u ginekologa, nie było jeszcze serduszka. Z niecierpliwością czekam na kolejną wizytę 17.06. Na pokładzie 1 maluch, za chwile skończy 22 m-ce. Wprawdzie to wulkan energii, który wyciska z mamy 100%energii, ale stwierdziliśmy z mężem że albo teraz rodzeństwo dla Wojtka, albo wogole. Na liczniku mam 37 lat. Życzę nam wszystkim nudnej ciąży 😊
Witamy serdecznie 🙂
 
Hej dziewczyny. Dziś zaczęłam 10 tydzień ciąży. Dokładnie 9+1. Nudności męczą mnie od jakiegoś miesiąca ale zwykle mijały po zjedzeniu. Jednak dziś nic nie daje rady przełknąć. Do nudności doszły wymioty od razu po zjedzeniu posiłku. Czy któraś z Was tak miała? Szczerze liczyłam że zaraz skończą się moje nudności a tutaj jeszcze nawiedziły mnie wymioty 🙁
 
Cześć dziewczyny, chciałabym się przywitać i mam nadzieję, zostać z Wami na dłużej. Aktualnie u mnie 7t2d. W ubiegłym tyg byłam na pierwszej wizycie u ginekologa, nie było jeszcze serduszka. Z niecierpliwością czekam na kolejną wizytę 17.06. Na pokładzie 1 maluch, za chwile skończy 22 m-ce. Wprawdzie to wulkan energii, który wyciska z mamy 100%energii, ale stwierdziliśmy z mężem że albo teraz rodzeństwo dla Wojtka, albo wogole. Na liczniku mam 37 lat. Życzę nam wszystkim nudnej ciąży 😊
Witamy :)
 
Hej dziewczyny. Dziś zaczęłam 10 tydzień ciąży. Dokładnie 9+1. Nudności męczą mnie od jakiegoś miesiąca ale zwykle mijały po zjedzeniu. Jednak dziś nic nie daje rady przełknąć. Do nudności doszły wymioty od razu po zjedzeniu posiłku. Czy któraś z Was tak miała? Szczerze liczyłam że zaraz skończą się moje nudności a tutaj jeszcze nawiedziły mnie wymioty 🙁
Dlatego pytałam na jakim etapie jesteście bo część dziewczyn pisało że nudności im minęły ☺️
Mi też zaczęły mijać ale dzisiaj jakby są większe
Mam nadzieje że to chwilowe
Ja w ogóle już czuję się gruba ☺️
 
reklama
Hej dziewczyny. Dziś zaczęłam 10 tydzień ciąży. Dokładnie 9+1. Nudności męczą mnie od jakiegoś miesiąca ale zwykle mijały po zjedzeniu. Jednak dziś nic nie daje rady przełknąć. Do nudności doszły wymioty od razu po zjedzeniu posiłku. Czy któraś z Was tak miała? Szczerze liczyłam że zaraz skończą się moje nudności a tutaj jeszcze nawiedziły mnie wymioty 🙁
W pierwszej ciąży od 8 do 15 tygodnia 🙈 16 tydzień już był do wytrzymania
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry