reklama

Styczniowe mamy 2025 👶👶

reklama
Cześć dziewczyny podczytuje Was od jakiegoś czasu i chciałabym nieśmiało do Was dołączyć. Jestem 8+2 na razie wszystko jest dobrze, bez plamień także ulga na maxa. Boję się nadal bo 2 lata temu dostałam krwotoku w 7 tygodniu także dmucham na zimne i teraz nie chce popełnić żadnego błędu... Mam nadzieję że zostanę z Wami do stycznia (termin na 18 stycznia?
 
To jesteśmy na tym samym etapie, u mnie też 7+3 ☺️ czekam na wizytę 17.06, bo w tamtym tyg nie było jeszcze widać serduszka, trochę mnie to martwi, ale staram się odciągać te złe myśli
nic sie nie boj. Czesto jest tak, ze na poczatku wolno idzie a potem jebs 😃 moja jak bylam w 6 tyg to powiedziala, ze bedzie sie cieszyc jak w ogole bedzie pecherzyk 😃 a tam juz byl czlowieczek. Takze pojawi się zaraz 😎
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry