reklama

Styczniowe mamy 2025 👶👶

Ja muszę się hamować by nie czepiać się męża czy synka. Mam ochotę przywalać się do każdej pierdoły, ale wiem, że to mój problem, nie ich 🤣

Ja po nerwowości się skapnęłam, że jestem w ciązy. 5 maja krzyczałam na wszystko i na wszystkich, 6 maja pojechałam rano po test ciążowy 🤣

Z zasady jestem miła, sympatyczna i empatyczna. Teraz mam wrażenie, że mnie rozniesie od środka coś 😅
a ja właśnie wręcz przeciwnie
stałam się mega olewnicza
syf w kuchni - niech leży ja też poleżę
sierść psa w salonie (szybko mu leci i jest tego pełno nawet jak codziennie odkurzam) niech sobie leży odkurzę jak będę miała ochotę
nic mi nie przeszkadza
 
reklama
reklama
a ja właśnie wręcz przeciwnie
stałam się mega olewnicza
syf w kuchni - niech leży ja też poleżę
sierść psa w salonie (szybko mu leci i jest tego pełno nawet jak codziennie odkurzam) niech sobie leży odkurzę jak będę miała ochotę
nic mi nie przeszkadza
Mam totalnie to samo. Bałagan się nawarstwia, przeszkadza mi, ale nie mam siły 🤷‍♀️ Lustro w łazience to już chyba dzieło sztuki, całe upaprane 😜
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry